niedziela, 21 sierpnia 2011

013. Proszę Państwa...

.. oto Krzyś :) Mogłam dokończyć metryczkę dla tego młodzieńca, choć tak się spieszył na ten świat, że urodził się trzy tygodnie przed terminem. Na szczęście jest zdrowy i wesoły.
Metryczka dołączy do specjalnej ramy, w której mama Krzysia umieściła już dwie inne, należące do braci Maleństwa .

W międzyczasie zajęłam się dłubaninką kolejnej poduszeczki, do której wzorek wyszperałam na Chomiku. Tym razem był to sześcian, zdecydowanie lepiej się robi niż to trójkątopodobne "coś", za co wzięłam się wcześniej ;)
Na koniec chciałabym serdecznie podziękować Lorenie za podpowiedź, którą umieściła na swoim blogu. Jak tylko przeczytałam, z której książki korzystała, ucząc się haftu cieniowanego, zaraz wyszukałam taką na Allegro ( błogosławiony internet!) i oto jest!

Mam ją wreszcie. Muszę przyznać, że rzeczywiście instrukcje napisane są czytelnie i zrozumiale, a same hafty zachwycają tak, że nawet moja sześcioletnia córeczka nie może oderwać od nich wzroku! Wertuje tą książkę kilka razy dziennie. Tak więc ogromny buziak dla Loreny, a pierwsze próby na pewno pokażę tutaj, o ile skończę wszystkie robótki, które mam zaczęte hihi.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

012. Jak podpisać...

... szkolne nożyczki?
Czas szykować szkolne wyprawki, miałam więc sporo roboty. Kompletowanie podręczników, zeszyty, przybory.. I tu pojawił się problem. Ponieważ większość przyborów będzie pozostawiona w szkole, pani wychowawczyni poprosiła o podpisanie WSZYSTKIEGO, z nożyczkami włącznie..  Kilka dni się głowiłam, jak to zrobić. W końcu, przeglądając Chomikowe zbiory [juppi, niech żyje internet! ;) ], trafiłam na.. biscornu. Proste, prawda? A ile się człowiek nagłówkował... Wracając do rzeczy - oto, co wymyśliłam:
Z drugiej strony jest oczywiście imię i nazwisko właścicielki. Przy okazji powstało również "coś" - bo w sumie nie wiem, jak można nazwać taki kształt ;)


W założeniu miało być "to" trójkątne lub trójkątopodobne, przynajmniej tak mi się zdaje hihi. Wyszło po prostu "coś". Myślę jednak, że pozostanę przy tradycyjnych kształtach poduszeczek i zawieszek...
I na koniec cała ferajna z Truskawkowego Ciastka. Niestety, nadal nie mam nic na wykończenie. Wszelkie propozycje mile widziane :) Będę bardzo wdzięczna.



sobota, 13 sierpnia 2011

011. Krzysiowa metryczka...

... już jest gotowa, czeka tylko, aż właściciel zdecyduje się przyjść na świat :) Imienia jeszcze nie haftowałam, bo mama Krzysia wciąż ma malutką nadzieję, że może to jednak Zuzia...

wtorek, 9 sierpnia 2011

010. Sezon urlopowy :)

Witam wszystkich zaglądających tutaj i przepraszam za długą nieobecność. Sezon urlopowy w pełni, i chociaż pogoda raczej kapryśna, mało co siedzieliśmy ostatnio w domku :). Mimo to udało mi się skończyć obrazek z Truskawką, jednak zdjęć żadnych dziś nie będzie, ponieważ po pierwsze - obrazek po wypraniu czeka na prasowanie i jest strasznie pomięty, a po drugie wciąż szukam jakiegoś pasującego materiału, z którego mogłabym uszyć podusię. Na razie nie znalazłam nic interesującego, więc to może potrwać... Tymczasem powolutku powstaje kolejna metryczka dla mającego się niedługo narodzić Krzysia. Na chwilę obecną wygląda tak:
Jak pewnie większość z Was zauważyła, dodałam link do mojego Chomika. Nie jest on może zbyt bogaty, jednak rozrasta się z każdym dniem, zapraszam więc do korzystania ze swoich zbiorów :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...