wtorek, 6 grudnia 2011

016. Domiś :)

Znowu mnie tu długo nie było. Wszystko przez pewnego pana, który tak absorbuje mój czas, że na nic innego już mi go nie wystarcza... Nawet metryczka dla niego jeszcze nie jest gotowa, choć zaczęłam ją kilkanaście tygodni temu :(  Niestety, zamiast siedzieć z igłą w bujanym fotelu, tuż obok małego leżaczka ze śpiącym maleństwem, i haftować, objeżdżam szpitale i odwiedzam lekarza :( W przyszłym tygodniu też czeka nas kilkudniowy pobyt w szpitalu, mam nadzieję, że już ostatni, bo przecież Święta za pasem, a tu wszystko w polu...
A oto i sprawca tego całego zamieszania, pan Dominik we własnej osobie :)
Na tej fotce miał zaledwie kilka godzin, teraz już trochę podrósł i wygląda bardziej jak człowiek ;)
Laleczka i gitarka uszyte z filcu przez moją młodszą siostrę, matkę chrzestną Domisia :)

A teraz z zupełnie innej beczki, jak mawiał Monty Python ;) Świąteczna atmosfera na wszystkich blogach, więc i u mnie nie może zabraknąć jakiegoś choinkowego drobiazgu. Niestety, w tym roku nic nie udało mi się wydziergać, pokażę za to kilka moich prac z poprzednich lat.











Bombek powstało dużo, dużo więcej, z początku miały być prezentami gwiazdkowymi dla najbliższej rodziny, więc każda opatrzona była imieniem właściciela. Tak się wszystkim spodobały, że zostałam poproszona o zrobienie następnych, by i oni mogli podarować coś wyjątkowego znajomym, ruszyła więc "masowa produkcja". Niestety, większość z nich powędrowała w świat, zanim zdążyłam pstryknąć im zdjęcie.
Na dziś to wszystko, następny wpis pewnie dopiero po Nowym Roku, jak już ogarnę wszystkie "do zrobienia" na swojej liście ;) Pozostaje mi więc tylko życzyć Wam wszystkim Wesołych Świąt :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...