piątek, 10 lutego 2012

025. Wszystkiego po trochu...

Witam wszystkich "podglądaczy" ;)
Znowu zrobiłam sobie małą przerwę, tym razem spowodowaną wizytą w pewnym szwedzkim sklepie, który uwielbiam. Zakupy zmobilizowały mnie do zrobienia porządku w mojej przepastnej szafie. Szafa ma wymiary 2,5m x 2,7m, więc było co porządkować :)
W przerwach miedzy sprzątaniem oczywiście haftowałam, ale nie metryczkę. Przyszedł czas na moje UFOki :D
No, może nie do końca moje, bo akurat ten obrazek zaczęła moja córeczka, jednak jej zapał równie szybko zniknął, jak się pojawił. A ja chciałam dać odpocząć oczom od malutkich metryczkowych krzyżyków. Obrazek jeszcze nie jest gotowy, robiony tak z "doskoku", osobiście nie lubię drukowanych kanw, bo nigdy nadruk nie pokrywa się ze splotem tkaniny :(





Znalazłam też mój mały domek, zrobiony jakieś 7 lat temu, wzór pochodzi z czasopisma "Anna". Niestety, przestali je wydawać, a szkoda, tamte wzory były o niebo lepsze niż obecne z polskich gazetek...
Szkiełko pękło już dawno, chyba właśnie dlatego leżał zakopany na dnie mojej szafy...

Zapisałam się na Candy do Margott, która rozdaje takie oto śliczności :

1 komentarz:

  1. Domek śliczny, szkoda, że nic już do kompletu nie powstanie :( ale na prawdę cudo :) Widzę, że kilka dziewczyn skusiłam na Twoje cukierki :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...