czwartek, 19 kwietnia 2012

048. Znowu Japonka i .. torba.

Kolejna odsłona mojej Azjatki, tym razem z konturami :) Na dzień dzisiejszy prezentuje się tak:

Nadal nie mam pomysłu na te prześwity :/


Co do torby... patrząc na pomysły dzieci, postanowiłam też na próbę zdziałać coś filcowego. Choć może na początek niewiele tego filcu, bo tylko wzory na torbie. Zmuszona do naprawy szkolnego ekwipunku córki, wywlokłam swoją maszynę z szafy i przy okazji machnęłam na szybko taką oto torebkę dla siostry :
Mam nadzieję, że mimo niewielkiej pomyłki ze znaczkami, torba spodoba się nowej właścicielce :)

5 komentarzy:

  1. Prześwity straszne, dokoptuj jedną niteczką to może cosik zadziałać. Torba typowo w stylu siostry więc zapewne się ucieszy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny hafcik,a torbą świetnie sobie poradziłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też te prześwity na czarnym są. :/ I też nie wiem, co z nimi zrobić...
    A torba podoba się bardzo, już jest użytkowana bardzo dobrze się sprawuje. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Azjatka śliczna.Ja nigdy nie miałam problemu z prześwitami.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja lubię prześwity :)) Azjatka jest słodziutka.

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...