wtorek, 7 sierpnia 2012

073. Jestem, żyję...

...ale nieprędko Wam tu coś pokażę :( Małżykowi urlop się skończył, łazienka niedokończona a całe mieszkanie do generalnego sprzątania... Mogę zapomnieć o XXX przez najbliższy tydzień minimum. Jak już się ogarnę w tym wszystkim, to wrzucę kilka fotek :) Na razie pocieszam się zaglądaniem na Wasze blogi i podziwianiem coraz to nowych piękności :)


Hmm... przydałaby się taka pomoc domowa ;)

EDIT:
Byłabym zapomniała, zapraszam do głosowania w wakacyjnym konkursie u Edyty , wśród prac jest też moja, ciekawe, czy odgadniecie, która ;)

2 komentarze:

  1. No na pewne w małżonku takiego facia nie zobaczysz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. aaa zapomniałabym zapytać... jak się tyłeczek haftowało hehehe

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...