niedziela, 25 listopada 2012

104. Misz - masz

Czyli wszystkiego po trochu, ale postaram się tak po kolei, żebyście się nie pogubili ;)

Po pierwsze, obiecałam przed wyjazdem, że pokażę Wam postępy w moich świnkach. Na dziś wyglądają tak:


Niewiele do przodu, ale zawsze coś, może wieczorkiem trochę przybędzie :)

Po drugie, dziękuję za wszystkie Wasze słowa otuchy pod poprzednim postem. Rubensa troszeczkę przybyło, niestety mgła taka za oknem, że zdjęcia się nie da zrobić, a z fleszem to inne kolorki wychodzą. Może do następnej odsłony uda się jeszcze coś dokrzyżykować ;)

Po trzecie, otrzymałam kolejne wyróżnienia :) , tym razem od Mevosa i Barbary. Bardzo Wam kochane dziękuję za taki wyraz uznania :)

Moje odpowiedzi na pytania Mevosy:
1. Góry czy morze?  Morze.
2. Słodkie czy kwaśne? Słodko-kwaśne ;)
3. Film czy książka? Zdecydowanie książka.
4. Pieszo czy autobusem? Pieszo.
5. Wakacje za granicą czy w kraju? Do tej pory wyłącznie w kraju.
6. Pracuś czy leniuszek? Zależy od pory dnia - z rana pracuś, po południu raczej leniuszek :)
7. Kino czy teatr? Kino.
8. Wolny czas spędzony solo czy w towarzystwie? Solo. Przy trójce dzieci każda chwila samotności jest na wagę złota.
9. Jazda konna czy na rowerze? Najczęściej na rolkach :)
10. Lot samolotem czy szybowcem? Nie miałam okazji spróbować żadnego, ale myślę, że wybrałabym szybowiec.
11. Miasto czy wieś? Miasto.


I pytania Basi:

  1. Ulubiony kolor, - niebieski.
  2. Choinka żywa czy sztuczna? Żywa.
  3. Ulubione kwiaty, - goździki.
  4. Świąteczne ciasto to piernik czy sernik? Sernik zdecydowanie :)
  5. Herbata z cytryną czy sokiem malinowym? Z cytryną.
  6. Kawa parzona czy rozpuszczalna? Na co dzień rozpuszczalna, okazjonalnie parzona.
  7. Co cię inspiruje w świecie robótek ręcznych? Wasze blogi, wspaniałe i niepowtarzalne pomysły na stworzenie własnego kącika na Ziemi.
  8. Wolisz miasto czy wieś? Miasto.
  9. Łąkę czy plażę? Łąkę. Kocham morze, ale piasek mnie dobija ;)
  10. Czekolada gorzka czy mleczna? Gorzka.
  11. Woda mineralna czy sok? Woda mineralna.  

Powinnam nominować kolejne blogi, ale prawie wszystkie już macie takie wyróżnienia, więc po prostu kto nie ma, niech się poczęstuje :)

A na deser - mój wyjazd koncertowy :D Wiem, że większości z Was to raczej nie zainteresuje, ale dla mnie taki wypad bez dzieci (młodszych, bo pierworodny jechał z nami) jest naprawdę czymś wyjątkowym. Jestem melomanką, muzyka w moim życiu zajmuje równie ważne miejsce, jak haftowanie. W sumie nie potrafię tego opisać, po prostu bez muzyki nie potrafię normalnie funkcjonować. Było to dla mnie niesamowite przeżycie, dało mi takiego kopa energii, jakiego nie zapewnią mi najdłuższe nawet wakacje w tropikach ;)


Małżonek dzielnie mi towarzyszył, mimo, że nie do końca rozumie mojego świra na tym punkcie ;)



I jak wiadomo, w grupie raźniej :) Mój pierworodny, młodsza siostra (ten malunek na banerze to jej dzieło ) i kumpela Ania, znana Wam z bloga Małymi Kroczkami :)

A teraz powrót do normalnego życia ;) Lecę zajrzeć, co u Was słychać :)


6 komentarzy:

  1. Jeżeli obchodzisz dziś imieniny, to przesyłam mnóstwo najlepszych życzeń, wielu udanych koncertów, mnóstwo inspiracji hafciarskich nieustającej pogody ducha.:) Stadko zapowiada się ciekawie.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fotka pierwsza klasa !!! A świnki świetnie lewitują bodajże bez wanny na razie heheh

    OdpowiedzUsuń
  3. Świnki zapowiadają się bardzo ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będą fajne świneczki. A taki wypad bez dzieciaczków z każdemu się należy :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciotka widzę że sprawnie Ci idzie w odpowiadaniu na pytania. masz tutaj dozę następnych. Dostajesz wyróżnienie za całokształt. Zapraszam w moje skromne progi po kolejny zestaw pytań z banerkiem :D

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...