poniedziałek, 3 grudnia 2012

106. Mikołajki już za pasem

Tak, Mikołajki w czwartek, a zaraz potem Święta, znowu czas zleci jak z bicza strzelił... Kolejny raz musiałam porzucić moje UFOkowe hafciki na rzecz tych "last minute" ;)  Niedługo córeczka sąsiadki obchodzić będzie swoje pierwsze urodzinki, więc powstała pamiąteczka, niestety dziś jej nie zobaczycie, dopiero po wręczeniu solenizantce :)  W ramach Fejsbukowej wymianki Mikołajkowej powstał taki oto prezent - zeszyt z filcową okładką, motyw już znacie, bo to dla wielbicielki tego samego zespołu :)


A całość paczuszki wyglądała tak:


i poleciała aż do Stanów. Mam nadzieję, że się spodoba :)

Moja maszyna odmówiła mi posłuszeństwa. Stanęła w połowie pracy, połamała mi trzy igły i co centymetr zrywa nitkę :( Może ktoś się zna i pomoże?  Wyczyściłam ją całą z kurzy i pyłków, naoliwiłam, a ona dalej nie chce współpracować...

Dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem, świnki na razie stanęły w miejscu, mam nadzieję ruszyć je troszkę w tym tygodniu, a może nawet i dokończyć, ale to chyba zbyt ambitny plan ;)

4 komentarze:

  1. Oj ten glitter... na pewno dziołcha ze stanów się niezmiernie ucieszy na taki prezencik.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj chciała bym tam być :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny prezent mikołajkowy:)
    Pozdrawiam
    Lorena

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...