piątek, 29 czerwca 2012

069. Koraliki

Wreszcie wakacje!!!

Nie wiem, jak uda mi się przetrwać dwa miesiące z trojgiem dzieci przez 24h/dobę, cała moja nadzieja w dobrej pogodzie, wtedy choć na chwilę będę ich mogła na dwór wygonić... Na razie się na to nie zapowiada, chłodno, mokro i ponuro, a w domu dzieci się nudzą...
Czasu na haftowanie brak, jedyne, co po troszku teraz dłubałam, to trzecia Japoneczka, jeszcze niedokończona, jak wygląda możecie zobaczyć tutaj .

Odgrzebałam wczoraj moje zapasy koralików szklanych, które dostałam jeszcze od babci jakieś 15 lat temu. Sporo tego mam, postanowiłam coś z nich wykombinować. Na pierwszy strzał poszły kwiatuszki, tak na rozruszanie palców :

Potem chciałam spróbować czegoś bardziej ambitnego, więc powstały dwie rozgwiazdy. Pierwsza, czerwona, kompletnie nieudana, ale jak już obczaiłam, co i jak, niebieska wyszła mi troszkę lepiej:



No i jak już załapałam, to... popsuł mi się nawlekacz do igieł :( A niestety bez niego się nie da, bo igły do koralików mam tak cieniutkie, że niemożliwością jest je nawlec bez owego przyrządu. Tak więc koraliki idą w odstawkę, dopóki nie wybiorę się do pasmanterii, a wracamy do Japoneczek...

czwartek, 21 czerwca 2012

068. Zakładka

Ostatnio niewiele miewam czasu na haftowanie, jedyne co udało mi się zrobić, to dokończyć wreszcie zakładkę i wyhefcić mały projekcik na konkurs u Edi. Niestety nie mogę Wam pracy konkursowej na razie pokazać, ponieważ zabrania tego regulamin, musicie zadowolić się fotką mojej greckiej zakładeczki:


Na razie to wszystko, bardzo dziękuję za liczne odwiedziny i miłe komentarze, wracam teraz do moich SALowych Japoneczek :)

czwartek, 14 czerwca 2012

066. Bransoletki przyjaźni

Dzisiaj zupełnie nie-hafcikowo, choć też związane z rękodziełem :) Otóż moja córcia zakupiła ostatnio jakąś dziewczęcą gazetkę, do której dodatkiem było piankowe koło do robienia bransoletek :) Na początku, co widać na pierwszej pomarańczowo-żółtej bransoletce, w ogóle nie mogłyśmy połapać się, o co chodzi. Jednak w końcu coś tam zaczęło wychodzić :

A jak już wiadomo było, co i jak, to się jej spodobało i ruszyła produkcja hurtowa ;)

Nawet synek się skusił i jedną "wyprodukował", oczywiście w bardziej męskich kolorach:


W ogóle moje starszaki ostatnio mają więcej zapału do robienia czegoś samemu (niestety, nie dotyczy to porządków). W niedzielę zachciało im się pizzy na obiad, więc stwierdziłam, że skoro mają rączki, to niech sobie sami zrobią. Oto, co powstało:

Dodam tylko, że jak na pierwszy raz to nieźle im wyszło, nawet zjeść się dało ;)

Na koniec przedstawiam Wam moją własną reprezentację :D

wtorek, 12 czerwca 2012

065. 11 pytań

Do zabawy zaprosiła mnie AsiaB.






Zasady zabawy :
1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań przyznanych im przez ich "Tagger" i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.
2. Następnie wybiera 11 nowych osób do tagu i wymienia je w swoim poście.
3. Zadaje 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu w swoim TAGowym poście.
4. Nie oznaczamy ponownie osób, które już są oznakowane.
 
 Oto pytania, które zadała AsiaB:
 
1. Kino czy teatr? Ostatnio bardziej teatr.
2. Szpilki czy trampki? Oczywiście trampki :)
3. Jezioro czy góry? Jezioro.
4. Horror czy dramat? Dramat. Nie lubię horrorów..
5. Pop czy rock? Rock.
6. Pedantka czy bałaganiara?;) Gdzieś pośrodku ;P
7. List czy mail? List.
8. Kawusia czy herbatka? Herbatka.
9. Jabłko czy batonik? Hmm.. Chyba jednak batonik :)
10. Pies czy kot? Od zawsze kot.
11. Praca czy rodzina? Rodzina.

A to moje pytania:
1. Głośno czy cichutko?
2. Skóra czy dżins?
3. Torebka czy plecak?
4. Skromna czy światowa?
5. Czarne czy białe?
6. Punktualna czy spóźnialska?
7. Poranek czy wieczór?
8. Spacer czy jogging?
9. Złoto czy srebro?
10. Szminka czy błyszczyk?
11. Chomik czy szczur?

Do zabawy zapraszam:
2. Anna
8. Arlecik 
9. Kinia

Miłej zabawy :)

czwartek, 7 czerwca 2012

064. Zakupy i niedokończone prace...

Witam wszystkich po długaśnej przerwie. Prawda jest taka, że czasu nie miałam absolutnie na nic, jak wieczorkiem siadałam do hafciku, byłam tak padnięta, że po dwóch krzyżykach oczy mi się same zamykały. Przez to niestety nie dokończyłam swojej zakładki na konkurs u Zimnej29 :(  Hafcik co prawda udało mi się skończyć tydzień przed czasem, ale zakładka nie powstała do tej pory... Tak wyglądał hafcik bez konturów:
A tak całkowicie ukończony:


Japoneczki SALowe też stoją w miejscu, na razie udało mi się skończyć drugą, ale nie zrobiłam jeszcze fotki. Parę dni temu wyglądała tak:

We wtorek udało mi się wyrwać na małe zakupki do mojej ulubionej pasmanterii, co nieco poprawiło mi humor :) Skoro nie mam czasu haftować, to chociaż nowe niteczki sobie kupię, a co :) Kupiłam 6 mulinek do kolejnego projektu [wkrótce czeka mnie remont łazienki i w nowej koniecznie musi coś zawisnąć ;)] i piękny, waniliowy obrus:

Przy okazji trafiła się promocja - do 3 zakupionych nitek DMC schemat graficzny za pół ceny :) Oczywiście żal nie skorzystać, w cenie jednego mieć dwa i jeszcze do tego gratis kolejne mulinki :D

Na dziś to wszystko, mam nadzieję, że w kolejnym poście będzie coś konkretnego :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...