niedziela, 30 września 2012

085. Rocznicowo-urodzinowo

Witam wszystkich "podglądaczy" po dłuższej przerwie :) Dziś post nie-robótkowy, lecz jak w tytule...
W ubiegły wtorek przybyła mi kolejna cyferka w roczniku, a dziś z małżonkiem obchodzimy dwunastą rocznicę naszego ślubu :) Z tej okazji w piątek przy kawce i torciku zebrali się nasi najbliżsi przyjaciele i obdarowali nas wspaniałościami ;) Na początek kwiaty :


Książka w sam raz na coraz dłuższe wieczory:






Bransoletka od siostry [bardzo mi się podoba, każda zawieszka ma dla mnie konkretne znaczenie :) ] :





I świetny krzyżykowy obrazek od Ani, który już wisi na honorowym miejscu, aby każdy, kto do mnie zawita, od razu go zobaczył ;)





Przepraszam za ślady palców, to moje dzieci chciały sprawdzić, czy igła jest prawdziwa ;)

Było jeszcze kilka innych prezentów, jak naczynie żaroodporne, bon do sklepu itp. , ale te ucieszyły mnie najbardziej :) Jeszcze raz wszystkim dziękuję za wspaniały wieczór :)

A w następnym poście będzie bardziej robótkowo, bo ochota na xxx mi wróciła :D

wtorek, 18 września 2012

084. Drobiazgi

Ogarnęło mnie totalne bezwenie połączone z lenistwem :( Nie mogę wprost patrzeć na swoje UFOki, a na liście "do zrobienia" mam tyle, że jak na nią patrzę, to ochota do xxx mi znika... Też tak czasem macie? 

Podczas szwendania się dziś po mieszkaniu mój wzrok padł na coś, co powstało kilka lat temu, a w sumie nigdy Wam nie pokazywałam. Mianowicie jest to wieszak na krawaty, paski, etc. z pewnego znanego szwedzkiego sklepu, na pewno większość z Was wie, o czym mówię. Ja wykorzystałam go jako... ramkę na zdjęcia ;) W kilka kółek wkleiłam małe hafciki: 







W pozostałe miejsca powklejałam nasze rodzinne zdjęcia :)

Przy okazji porządkowania moich hafciarskich skarbów znalazłam też maleństwa, które haftowałam na resztkach kanwy, dosłownie na skrawkach ;) parę lat temu. Sporą część wykorzystałam do stworzenia kartek okolicznościowych, kilka mi jeszcze zostało i czekają na lepsze czasy :)

Tu świąteczne:


Wakacyjne:


I ślubne:


 Te w sumie nie wiem, na jaką okazję, ale mi się podobały ;)  :


A z tym kociskiem też jeszcze nie wymyśliłam, co zrobię :






No to zasypałam Was dziś zdjęciami :) Na koniec jeszcze jedno - kotek z zestawu kupionego w second-handzie, haftowany podczas kawusi u sąsiadki :





Byłabym zapomniała o najważniejszym - wreszcie mam porządek w swojej hafciarskiej szufladzie :)






niedziela, 16 września 2012

083. TUSAL wrześniowy i samplerek

Z okazji pełni księżyca dziś kolejna odsłona mojego wypasionego słoika ;)



Samplerek cieniowany wyprany i wyprasowany, więc dziś prezentacja w całości :)






piątek, 14 września 2012

082. Haft cieniowany (9)

Witam ponownie :) Dzisiaj ostatni listek z mini- kursiku haftu cieniowanego. Prezentuje się tak:



Tym samym udało mi się skończyć cały samplerek, jednak powędrował na razie do prania, coby się ładnie prezentował na zdjęciu ;)
Wnioski z kursu :
- nie taki diabeł straszny.. - rzeczywiście, technika trudniejsza niż krzyżyki, ale sami przyznajcie, efekt końcowy wart jest tej pracy :)
- zbyt długa przerwa i zmiana techniki (np. haftuję listek,  potem krzyżykuję spory obrazek, a po kilku dniach wracam do cieniowania)  powoduje, przynajmniej w moim przypadku, spadek precyzji wykonania haftu
- haft cieniowany  "oszczędza" mulinkę, bo zazwyczaj haftuje się jedną niteczką,( inna sprawa, że potrzeba wtedy większej ilości odcieni danego koloru, jeśli chce się otrzymać jak najbardziej realistyczny efekt końcowy )
Kurs polecam każdemu, kto chce spróbować swoich sił w nowej technice, naprawdę łatwe "lekcje", wszystko pokazane krok po kroku, nawet filmiki są :)

A teraz pokażę coś, co zmusiło mnie do odłożenia moich hafciarskich robótek na kilka dni. Otóż moja najmłodsza siostra wymarzyła sobie sukienkę na zlot fanów serialu "Doctor Who" - ci, co oglądali, wiedzą, o co chodzi ;)  Przyniosła materiał, pomysł i szablon wykrojów na górę sukienki, resztę wspólnymi siłami kombinowałyśmy :D Efekt końcowy - sami zobaczcie :



Zdjęcie na "leżąco", bo modelka wyszła zanim skończyłam naszywać okienka :) Okienka są oczywiście tylko przyfastrygowane, by sukienka mogła służyć także po zlocie, na inne okazje.
Zmieniłam po raz kolejny nazwę bloga, bo jakoś żadna mi się zbytnio nie podoba, a wszystkie fajne są zajęte ;) Co sądzicie o tej?


sobota, 8 września 2012

081. Haft cieniowany (8)

Dziś prosty kwiatuszek . To znaczy w założeniu miał być prosty w wykonaniu i w sumie najgorzej nie było :)






Szczerze mówiąc to podoba mi się najbardziej ze wszystkich dotychczasowych elementów :) Nie robiłam więcej french knotów, żeby nie zasłaniać środka.
No to jeszcze tylko jedna lekcja i koniec samplerka :)
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i wszelkie komentarze, jest mi bardzo miło, że do mnie zaglądacie :)

czwartek, 6 września 2012

080. Haft cieniowany (7)

Dobrnęłam w końcu do kolejnej lekcji mojego cieniowanego samplerka, tym razem jest to bardziej skomplikowany listek . Nie jestem zadowolona z ogonka, haftowałam go późnym wieczorem i w świetle dziennym wygląda niezupełnie tak, jak mi się wydawało, ale co tam, następnym razem będzie lepiej :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...