wtorek, 8 stycznia 2013

117. Pamiątka rocznicy ślubu

Już Wam mogę zaprezentować, mimo, że jeszcze nie oprawiona. Jutro powędruje w ręce Pana Oprawcy, razem z moimi łazienkowymi świnkami, bo zawsze jakoś nie po drodze mi było...


Pamiątka jest dla dziadków mojego męża. Wiem, trochę schrzaniłam napisy, a zwłaszcza tą szóstkę, bo we wzorze było 50 i musiałam kombinować. Nie do końca jestem zadowolona z efektu ale już nie mam czasu na poprawki niestety, musi być jak jest.

Dziś w południe przywędrowała do nas Pani Zima:


nie pozostaje więc nic innego jak zasiąść w ciepełku przy SALowym kalendarzu :)

6 komentarzy:

  1. nom zima wkońcu przywędrowała do nas, dzieciaki mówia - mama chodź szybko i zrób zdjęcie. No tak bo zanim się obejrzymy a po śniegu nawet płatek nie zostanie. Pamiątkę widziałam i fajno wyszła, może bym troszke tę 6 poprawiła pogrubiając ją z lewej strony.....

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie tez zima ...przeslicznia pamiatka,ja tam zadnych zastrzezen nie mam...

    OdpowiedzUsuń
  3. czekałam na ten wzorek jak będzie wyglądał i jest piękny ;) 6 można było by poprawić pogrubić lekko

    OdpowiedzUsuń
  4. PREZENTUJE SIĘ PRZEPIĘKNIE!

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem pewna, że będzie się podobała jubilatom!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przy takim pięknym hafcie szósteczka jest niewidoczna :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...