poniedziałek, 11 lutego 2013

131. Domek

Zgodnie z zeszłorocznym postanowieniem, zabraliśmy się z dzieciakami za remontowanie domku. Niełatwa to sprawa, zaczynam podejrzewać, że te 2 tygodnie ferii mogą nam nie wystarczyć...
W sobotę poczyniliśmy zakupy w markecie budowlanym, dziś budowla "zeszła" z segmentu i na razie rozgościła się na kuchennym stole. Żeby domek naprawić, musiałam go.. rozłożyć. Na razie wygląda tak:



Dość smętny widok, trzymajcie kciuki, żebyśmy wytrwali do końca ;)

6 komentarzy:

  1. Zapowiada się naprawdę ciekawie, ale faktycznie, dwa tygodnie na remont i urządzenie domu... Stanowczo za mało!;) Powodzenia w składaniu!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem efektu prac ale życzę powodzenia i wytrwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią zobaczę efekty :), zwłaszcza że kiedyś miałam chęć sama wziąć się za taki domek. Nawet ma kupione mebelki do pokoju :). Może dzięki wam ponownie się na kręcę na własny, mini domek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. OO kurcze jaki fajny!! A po remoncie będzie wyglądał bosko! Sama bym mogła taki mieć:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj trzymamy razem z Zosią!!!!Będziemy podziwiać efekty!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki. Jednak jesteście na dobrej drodze. Parkiety już widać.

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...