piątek, 22 lutego 2013

135. Znowu cisza...

Zima znowu się rozpanoszyła, a już miałam nadzieję, że może sobie poszła :( . Co gorsza, nawet śladu przebiśniegów, czyli żadnej nadziei na rychłą wiosnę.
No ale ja nie o tym... Cisza ostatnio u mnie na blogu, bo i nie mam co pokazywać. W remoncie domku doszłam do momentu, gdzie potrzeba silnej, męskiej ręki, a że nie dysponuję ową aż do świąt, robota utknęła w miejscu. W strefie hafciarskiej coś tam po troszku dłubię, nie mogę Wam jednak na razie nic pokazać, bo to ściśle tajne projekty ;) UFOków nawet nie otrzepałam z kurzu, więc i w tym temacie nic nowego.
Dziękuję Wam jednak za to, że mimo "posuchy" zaglądacie tu do mnie i skrobniecie miłe słówko czy dwa :) W dowód wdzięczności chciałabym Was obdarować cukieraskami, więc przygotowania do candy w toku, już wkrótce napiszę coś więcej :)
Żeby nie było, że tak całkiem dziś pusto, zapraszam  na kawunię


i "seans filmowy"  pod tytułem : "O dwojgu takich, co im się haftować zachciało"  ;D

video 



5 komentarzy:

  1. Jak mamusia, z igłą urodzeni..... u mnie też szaro buro i nijako w sferze domowej jak i chafciarskiej, ale niedługo to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też szaro :) i ponuro i spać się chcę, dlatego też popijam kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedaleko pada jabłko od jabłoni.;) U mnie śnieg i świeci piękne słońce.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie sobie radzą z tym wyszywaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż tak dawno mnie tu nie było???Kawunię poproszę...

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...