poniedziałek, 4 marca 2013

141. Szyjemy jaśki

Jak wspominałam kilka postów wcześniej, uszyłam poszewki na jaśki. Dostałam wiadomość, że dotarły na miejsce, więc bardzo się cieszę. Jaśki szyte w ramach akcji "Uszyj Jasia", powędrowały na Oddział noworodków i wcześniaków w szpitalu w Rybniku.



Niestety, powstały tylko trzy sztuki, na więcej moja kapryśna maszyna się nie dała namówić :/

Materiał zakupiłam w zeszłym roku z myślą o tapicerce wózka Najmłodszego, ale w trakcie prac zmieniła mi się koncepcja i ta tkanina wylądowała w szufladzie. Bardzo zadowolona jestem z faktu, że jednak się na coś przydała :)

A może i u Was w szafie czy szufladzie, głęboko na dnie, leży sobie kolorowy kawałek materiału, który jest Wam zbędny, a na pewno umiliłby chorym dzieciaczkom pobyt w szpitalu??
Gorąco zachęcam do wzięcia udziału w akcji, nawet, jeśli doślecie tylko jedną czy dwie sztuki, z pewnością jakiemuś dziecku będzie o wiele przyjemniej przytulić się do takiej kolorowej podusi zamiast zbyt dużej, zszarzałej poszewki...

Więcej informacji na blogu o tu.


6 komentarzy:

  1. Piękna akcja , fajne jasie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Następna zaraza zarażająca dobrymi uczynkami. I tak trzymać !!! Tzw " Podaj dalej "

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu piękny fantastyczny materiał. Jasiek na pewno będzie przytulny i spowoduje szeroki uśmiech :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się włączyłaś do tej akcji! Na pewno maluszkom będzie milusio.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny materiał :) dzięki za polubienie moich prac na facebooku :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...