środa, 6 marca 2013

142. Misz - masz

Dziś znowu długi wpis, o wszystkim i o niczym... Tyle ostatnio się dzieje w moim hafciarskim i nie-hafciarskim światku, że nie wiem, od czego zacząć. Gdybym miała podzielić to wszystko na osobne posty, wyszłoby ich pewnie więcej, niż dni w miesiącu marcu ;) Dlatego postanowiłam "wrzucić" kilka spraw do jednej notki, aby Was nie zasypać ilością wpisów...
Przede wszystkim dziękuję za miłe słowa odnośnie poprzedniego wpisu i ponownie zachęcam do wzięcia udziału w akcji - może akurat ktoś z Was ma w domu niepotrzebną pościel i nie ma ochoty bądź nie umie szyć? Wystarczy wysłać materiał na podany adres, tam już się ktoś znajdzie, kto zrobi z tego odpowiedni użytek :) Czasem naprawdę niewiele trzeba, by wywołać uśmiech na twarzy dziecka.

No to przejdźmy dalej. Zaczniemy oczywiście od zakupów ;) Wczoraj przechodziłam obok księgarni, którą niestety likwidują :( 50-cioprocentowa przecena na cały asortyment skusiła mnie do zajrzenia, spóźniłam się jednak, bo książki już dość przebrane były. Znalazłam tylko dwie pozycje, które wzbudziły moje zainteresowanie:


Jedna, "Uliczka aniołów", do poczytania wieczorkiem dla relaksu, druga - no cóż, tytuł chyba mówi sam za siebie ;) Wychowując trójkę dzieci właściwie samemu, nie raz odczuwam momenty, w których mam ochotę wyjść z siebie i nie wracać...  Do książek dostałam komplecik zakładek na każdą porę roku :) W sumie całkiem sporo już mi się ich zebrało, właściwie to powinnam napisać, że mam ich całą kolekcję. Nawet takie, które przyjechały do mnie z egzotycznych krajów. No ale ja nie o tym miałam ....

Kolejnym miłym zdarzeniem było odebranie listu z promocji DMC - dostałam schemat na ślicznego elfa i katalog na bieżący rok. Muszę przyznać, że robi wrażenie choćby samą wagą ;)


Widziałam co prawda już zawartość katalogu w formie "wirtualnej" na stronie firmy, ale jednak przyjemniejsze jest wertowanie kartek :) Kilka wzorów już mi wpadło w oko, niestety, na razie muszę zająć się wszystkimi UFOkami :(

Przy okazji szycia poszewek na jaśki, znalazłam w swoich przepastnych szufladach jedną poszewkę na poduszkę, której nigdy nie używałam, bo była za duża, i z której wycięłam kawałek, nie pamiętam już do czego. Reszta niestety była za mała na uszycie jaśka, więc wycięłam z niej serduszka :) Po zszyciu, ozdobieniu kokardką i wypełnieniu watoliną i odrobiną soli do kąpieli otrzymałam taki oto spory stosik pachnących lawendą serduszek :


Idealnie nadają się do włożenia pomiędzy ubrania w szafie :)

Miało być jeszcze hafcikowo. SALowy kociak na marzec jest gotowy, prezentacja zgodnie z regulaminem dopiero w sobotę, natomiast dziś mogę Wam pokazać postępy w pamiątce komunijnej:


Do końca już teraz bliżej niż dalej, mam nadzieję, że wkrótce będę mogła Wam zaprezentować całość :)

Ach, i jeszcze coś. Odpowiadanie na Wasze komentarze bezpośrednio pod nimi strasznie zapychało mi skrzynkę mailową, poza tym przypuszczam, że niewiele osób powracało, aby ewentualnie przeczytać odpowiedź, postanowiłam więc powrócić do wcześniejszej metody, czyli po prostu odpowiadać Wam w kolejnym poście na ewentualne pytania.

To wszystko na dziś, gratuluję tym, którzy dotrwali do końca i miłego, słonecznego dnia Wam życzę :)

5 komentarzy:

  1. Elfik promocyjny śliczny, a ja to nawet przeglądania katalogów się boję, bo to takie inspirujące jest ;) Tyle rzeczy by się chciało, ale nie wszystko się da niestety.

    Ty za to widzę działasz z powodzeniem na wielu frontach :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko piękne! Mam nadzieję, że elfika też wyszyjesz, bo wygląda interesująco.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj dużo się u Ciebie dzieje, mnie najbardziej zaciekawiły serduszka i ich przeznaczenie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiątka już prawie skończona. Wspaniale się prezentuje.
    Piękne serduszka. Przyznam, że to bardzo praktyczny i niewątpliwie pięknie pachnący prezent. Są tak ładne, że szkoda by było mi chować je do szafy z ubraniami :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...