sobota, 9 marca 2013

143. TUSAL marcowy i zaproszenia

Dziś pora na opublikowanie zdjęcia słoiczka. Proszę, nie zwracajcie uwagi na te paluchy odbite na szkle... Mój słoiczek jest ulubiona zabawką Miśka i przez to taki wymacany :)


Zrobiłam też po raz pierwszy w życiu samodzielnie zaproszenia na Komunię córki. Niestety nie umiem im zrobić należytego zdjęcia - bez lampy są strasznie mdłe, a z lampą mają nieco inny odcień granatu :( W rzeczywistości są , przynajmniej według mnie, całkiem ładne. Jak już kiedyś wspominałam, nie lubię przeładowania, dlatego postawiłam bardziej na klasykę. Zresztą sami oceńcie.


Osobiście najbardziej podobają mi się te z pełnym kielichem, ale miałam tylko dwa, reszta musiała się dopasować.


Dziś znów piękne słoneczko, ale zimno na zewnątrz, zabieram się więc za hafciki. Chyba pora odkurzyć mojego Rubensa...
Miłego weekendu :)

3 komentarze:

  1. TUSAL to chyba 11stego jest, a zaproszenia są przepiękne, dzisiaj to koty retro :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam napisane, że TUSAL to 11-tego...Ale 2 dni w tę, 2 dni w tamtą, to chyba nie ma wielkiego znaczenia.:) Bardzo ładne zaproszenia, gościom na pewno się spodobają.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaproszenia bardzo ładne, też uważam że co za dużo nie zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...