poniedziałek, 1 kwietnia 2013

150. Jak zwykle spóźniona...

... ale same wiecie, jak to z tymi świętami jest :) Człowiek zaganiany, nie w głowie mu komputer.
Chciałam Wam pokazać kartki, które pofrunęły przed świętami do moich blogowych znajomych.




Powstały tylko te trzy, ponieważ potem złapał mnie okropny ból w nadgarstku, co uniemożliwiło mi dalsze haftowanie :/ Z tego też powodu do reszty znajomych poleciały kartki zrobione w poprzednich latach. Na szczęście ból minął po kilku dniach bez robótkowania, więc teraz spokojnie mogę zasiąść przy hafcikach :) Tak jak przewidywałam, udało mi się ukończyć pamiątkę komunijną, ale zobaczycie ją dopiero po oprawieniu, bo teraz przechodzi fazę upiększania (czyt. prania i prasowania ;) ) 

Dziękuję Wam za wszystkie życzenia, i te w komentarzach, i te w mailach, było mi bardzo miło je czytać :)
W dalszym ciągu przyjmuję zapisy na wędrującą książkę , a osobę pierwszą na liście - Tami - poproszę o kontakt na kal32@buziaczek.pl.

Tuż przed świętami otrzymałam paczuszkę w zabawie "Podaj dalej" od AsiB , ale pozwólcie, że jej zawartość zaprezentuję w kolejnym poście :)
Pozdrawiam wszystkich obserwatorów i zaglądaczy gorąco, na przekór aurze, może moje pozdrowienia rozpuszczą te białe chałdy na dworze... ;)

5 komentarzy:

  1. Śliczne karteczki!
    Ja właśnie wróciłam ze spaceru, zamiast lanego był rzucany poniedziałek :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Normalnie jak bym wlazła na posta o Heloł kiti, różowawo jakoś ..... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne hafciki i kolorki :))

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne karteczki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...