środa, 29 maja 2013

166. Rubens po raz kolejny

Ech, nie ma to jak skleroza... Nie zdążyłam Wam podziękować w poprzednim poście za tak liczny udział w rozdawajce. Dzięki Waszym komentarzom poznałam kolejne fantastyczne blogi, które na stałe zagościły w moich ulubionych :) Dziękuję również za miłe słowa odnośnie pamiątki komunijnej i Azjatki.

 Jak już wspominałam, maj był dla mnie miesiącem zabieganym, niewiele miałam czasu dla siebie, a o robótkach to prawie zupełnie zapomniałam. Jeden weekend był nieco spokojniejszy, co zaowocowało ukończeniem trzeciej strony Rubensa, i na tym skończyłam majowe hafcikowanie. Obecnie obraz prezentuje się tak:


Oczywiście w rzeczywistości nie widać takich prześwitów, nie wiem, dlaczego na zdjęciach są one tak mocno widoczne, a gołym okiem zupełnie nie :( Chyba mam zbyt czuły obiektyw albo coś...


Niedawno w pewnej owadziej sieciówce były dostępne śliczne naklejki. Jak tylko je zobaczyłam, od razu oczyma wyobraźni ujrzałam je na karteczkach okolicznościowych. Wybór był ogromny, po długim namyśle zdecydowałam się na 5 arkuszy:


Okazji do ich wykorzystania na pewno nie zabraknie :)

9 komentarzy:

  1. trzecia kartka....idziesz jak burza hehehe wielki projekt jest co podgladać u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w ogóle jestem pełna podziwu dla tak wielkiej pracy. Kibicuję, oczywiście.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam te naklejeczki :)), długo się nad nimi zastanawiałam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Haft niesamowity. A co do naklejek - sama się skusiłam na niebieskie serducha, rzeczywiście świetne.

    OdpowiedzUsuń
  5. chodzimy do tych samych sieciówek :) Rubensik ,rośnie kibicuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam Twoją precyzję i dokładność w tym skomplikowanym hafcie.
    Piękna praca się szykuje:)

    Dziękuję Ci bardzo za ciepłe słowo zostawione na moim blogu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Rubensika pięknie przybywa :)) naklejki są naprawdę bardzo fajne i na pewno wykorzystasz je na wiele sposobów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam cudny haft,dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rubens rośnie Ci pięknie. A prześwit jest spowodowany użyciem lampy błyskowej. Spróbuj zrobić zdjęcie bez niej przy naturalnym świetle.

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...