wtorek, 20 sierpnia 2013

182. Znowu Rubens

Tak, zanudzę Was tym obrazem ;) Ale właściwie nic innego obecnie nie haftuję, to i pokazywać nie ma co :( Dziś udało mi się dokończyć stronę numer 7. Długo to trwało, bo i czasu niewiele było. Hafty obecnie zeszły na dalszy plan, ponieważ stałam się właścicielką ogródka działkowego. Ten zarastał  chwastami przez 4 lata, więc możecie sobie wyobrazić, ile roboty mamy teraz z oczyszczaniem... No ale dość pisania, przejdźmy do konkretów ;)







Niestety nikt nie zgłosił się po kotkę, jednak udało się znaleźć jej przytulny dom :) Troszkę szkoda mi się z nią rozstawać, bo jest wyjątkowo łagodna i uwielbia być głaskana i przytulana, ale niestety warunków nie mam :(

9 komentarzy:

  1. Lovely stitching (:
    Have a good week.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rubens to całkiem konkretne dzieło, więc nic dziwnego, że wolno się go haftuje. Ja nie wiem kiedy ty masz czas jeszcze na ogródek.Chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  3. nocię proszę...imponująco się prezentuje. I musze przyznac że idzie ci to pędzikiem mimom natłoku innych prac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale już się sporo wyłoniło, więc jest zachęta do dalszego wyszywania.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zanudzisz nie zanudzisz :) pięknie Ci idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda imponująco i rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie Ci idzie, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...