niedziela, 6 października 2013

191. Różności :)

Zgodnie z obietnicą, dziś prezentacja przeróżnych drobiazgów haftowanych na zamówienie. Na początek dwie zakładki - tak się złożyło, że w jednym dniu dostałam dwa zamówienia od dwóch różnych osób na takie same zakładki ;)


Obie są haftowane na marmurkowej Aidzie, jak widać w zależności od sprzętu, jakim robiłam zdjęcia różnie to może wyglądać... Na szczęście obie zamawiające uznały, że najładniej prezentują się "na żywo" ;)
Pozostając w "Doktorowych" klimatach - powstało kilka zawieszek do telefonów i breloczek z motywem niebieskiej budki. Niestety zawieszki czekają na wykończenie, czyli sznureczki, bo PP w tym przypadku lekko zawiodła.


Zarówno zakładki jak i zawieszki są podszyte chabrowym filcem, w zakładki dodatkowo wsunęłam usztywnienie.

Kolejne zamówienie to kartka ślubna. Zamawiająca wybrała konkretny hafcik, resztę pozostawiając mojej inwencji twórczej. Efekt, jak twierdzi, bardzo jej się spodobał:




Ania we wrześniu miała urodziny, więc i dla niej coś powstało. Tu miałam mały problem, bo cóż hafciarka może podarować hafciarce??? Ania sama nieświadomie udzieliła mi podpowiedzi, kiedy zaczęła oglądać serial "Supernatural" i po cichutku zachwycać się boskim Deanem ;) Przy pomocy mojej siostry Mary (ona wykonała pieczątkę) powstał taki oto notes :


Z zewnątrz obłożony szarym papierem, w środku mała niespodzianka ;) Ani udało się również złapać licznik na moim blogu, więc nagroda z tego tytułu również do niej powędrowała, a że ja gapa nie zrobiłam żadnych zdjęć, zapraszam na bloga Ani , gdzie pokazała zawartość paczuszki.

Kolejne hafciki powstały z myślą o Święcie Edukacji Narodowej, czyli popularnym Dniu Nauczyciela. Muszę je tylko ładnie "oprawić" w kartki :)


Motylki wyhaftowałam na kanwie opalizującej, szkoda tylko, że na zdjęciu nie widać, jak się ta kanwa ślicznie mieni.

Na koniec jeszcze tylko fotka skończonego wreszcie kota wrześniowego:


i bransoletki w serduszka - znalazłam w sieci rozpiskę na wzorek ale bez zdjęcia efektu końcowego, musiałam więc wypróbować, by przekonać się, jak wygląda. Oto wynik:


Mimo, że te serduszka są według mnie jakoś mało "serduszkowate", Milka już bransoletką się zaopiekowała i nie chce oddać ;)

To tyle na dziś, mam nadzieję, że nie usnęliście gdzieś w połowie postu :D

9 komentarzy:

  1. Prawdziwy wysyp różności! Wszystko niezwykle piękne!
    Motyle na opalizującej kanwie (widać) chwytają za serce :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne drobiazgi! Mnie też motyle najbardziej chwyciły za serce, a jeszcze że z okazji mojego święta zostały zrobione...;) Kanwa jest piękna, ja widzę, że opalizuje.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zakładki i notes jest super.to Ty mase rzeczy umiesz :) z każdej dziedziny

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczności porobiłaś, zazdroszczę ich i czasu na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się napracowałaś! Same cudowności! Skąd miałaś tyle czasu?
    Pozdrowionka:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie prace są rewelacyjne:) A motyle widać że się mienią:)

    http://kuferekloreny.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow. Ale żeś dała czadu. Chyba zatrzymałaś czas na kilka chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Budki są super:) Bardzo podoba mi się pomysł breloczków:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow...ale hafcików..i to jakich ślicznych:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...