sobota, 19 października 2013

192. Znowu spóźnione kocię

Przepraszam, że tak mało mnie na blogu. Życie trochę mi się spaprało więc pisanie postów to ostatnia rzecz, o której myślę. Do Was też nie zaglądam tak często, jakbym chciała, mam nadzieję, że mi wybaczycie nieobecność. No, ale nie będę Was tu zanudzać problemami.
Oto mój październikowy kociak:


Pamiętacie te motylki na opalizującej kanwie? W założeniu miały z nich powstać dwie kartki dla nauczycielek moich dzieci. Tak się jednak złożyło, że jedna z Pań  otrzymała jeden wspólny prezent od całej klasy, więc kartka powstała tylko jedna, dla drugiej Pani.
Taka oto, nic skomplikowanego, mam nadzieję, że się spodobała :)


Drugi motylek leży w pudełeczku z niezagospodarowanymi hafcikami, na pewno kiedyś się przyda :)

To tyle ze zdjęć, nic więcej ostatnio nie powstało w mojej "pracowni". Ale postanowiłam zmienić status moich UFOków na WIPy . O co dokładnie chodzi? Idąc śladami wielu z Was, podzieliłam sobie wszystkie moje UFOki na etapy haftowania - jeden tydzień = jedna robótka. Po tygodniu zmiana na kolejną. Mam nadzieję w ten sposób uporać się ze wszystkimi małymi pracami ( Rubens niestety od wielu tygodni leży w kącie i płacze ) do końca tego roku. Obecnie ślęczę nad moimi Japoneczkami, myślę, że niedługo odbędzie się odsłona przedostatniej Azjatki ;)


Dziękuję za Wasze komentarze  pod ostatnim postem - ja naprawdę nie umiem zatrzymywać ani rozciągać czasu ;) Po prostu te robótki były niewielkie i niezbyt skomplikowane - większość z nich haftowałam, oglądając filmy. Przyjemne z pożytecznym :)


11 komentarzy:

  1. motylek z karteczki przyciąga uwagę. Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale słoneczny kociak :)). Kasiu mam nadzieję że już niedługo wszystko wróci do normy :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Karteczka bardzo słodka tak, jak i kociak :))
    Oby się wszystko poukładało po Twojej myśli.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Karteczka i kociak świetne. Życzę powodzenia w walce z UFOkami ala VIPami :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę szybkiego uporania się z problemami. Karteczka z motylkiem jest śliczna.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spóźnione kocię, ale jakie przystojne, a karteczka pięknie wygląda! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. życie pełne jest niespodzianek i tych dobrych jak i tych złych..,trzeba przeczekać aż znowu soneczko wyjdzie nic tylko trzymam kciuki za powodzenie....Kiziorek świetny a motylek rewelacyjny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu, życie ma taki już urok, że czasem rzuca same kłody pod nogi, po czym wychodzi Słońce. Życzę Ci, aby twoje troski szybko przeminęły.
    Kociak jest fajniutki. Warto było poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu Ty sobie życie układaj a nami się nie przejmuj :) My sobie tutaj na Ciebie po cichutku poczekamy aż Ci słoneczko zaświeci :) Trzymaj się kochana i w razie czego wal jak w dym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny ten motylek:) Zajmij się kochana tym co trzeba, bo to najważniejsze a reszta sobie spokojnie poczeka:) Zobaczysz szybko to minie i będzie lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny motylek..powodzenia przy VIP-ach:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...