sobota, 27 lipca 2013

178. Coś nowego na próbę

Witam Was wszystkich serdecznie, dziękuję za przemiłe komentarze odnośnie prezentów dla blogowiczek :) Same obdarowane są bardzo zadowolone, a to cieszy mnie najbardziej :)

Dziś moje pierwsze wypocinki z innego rodzaju haftu. Kusiło mnie już od dawna, żeby spróbować takich pajęczynkowych różyczek, jakie Wy umieszczacie na biżuterii. Sięgnęłam więc po moją "encyklopedię" hafciarską i oto wyniki:



Kwiatuszki haftowałam pojedynczą niteczką znalezionych w szufladzie resztek Ariadny. Córci najbardziej wpadły w oko stokrotki, natomiast małżonek uznał, że to, co w moim zamierzeniu miało być gałązką bzu, wygląda jak winogrona ;)
Z minihafcików powstały guziczki :


Niestety hafcik z bzem zbyt krótko obcięłam wokół i na guziczek okazał się za mały.. No cóż, uczymy się na błędach :)
Kolejnym ściegiem, jaki postanowiłam wypróbować, były owijki ( bullions ). Oto moje pierwsze owijkowe róże:


Wiem, za mocno ściągałam nitkę, materiał mi się troszkę pomarszczył, ale te róże to takie rozpoznanie  "o co w ogóle chodzi" ;) , w dodatku robione również Ariadną, ponieważ nie posiadam perłówki.



Na razie to wszystkie moje hafciarskie eksperymenty, bo większość czasu nadal pochłania Rubens. O postępach możecie poczytać o tutaj  :)


Na koniec jeszcze nowy hafcik Emilki, który samodzielnie oprawiła w swoją ulubioną ramkę i z którego jest niesamowicie dumna :)


środa, 24 lipca 2013

177. Nadrabianie zaległości

Znowu długa przerwa... Tęskniłam za Wami :) Ale same wiecie, jak to jest latem - jak pogoda dopisuje to dzieci w domu nie usiedzą, a co za tym idzie - ja też chcąc nie chcąc wybywam z domku.
Wreszcie znalazłam chwilkę czasu, by Wam pokazać, co dostały dziewczyny w zabawie "Podaj dalej".
Pierwsza przesyłka poleciała do Anji , a zawierała taki pszczółkowy komplecik:


Do tego odrobina przydasi, całość paczuszki możecie zobaczyć o tutaj .

Drugą osóbką, która się zgłosiła, była Kasia .Ona również otrzymała komplecik, tym razem motylkowy:


Do tego również odrobina przydasi oraz mala niespodzianka. Pamiętacie, jak pisałam o tym, że zamierzam wykombinować sobie kartę kolorów Anchora? To właśnie od Kasi dostałam mnóstwo próbek nici tejże firmy, postanowiłam więc zaskoczyć ją niewielkim drobiazgiem w zamian. Długo myślałam, co by tu zrobić, w końcu padło na coś, czego jeszcze nie próbowałam. Wybaczcie więc niedoskonałości, ale była to moja pierwsza próba ;)


Kurczę, dopiero teraz jak patrzę na te zdjęcia , to widzę same błędy.. :( 



Igiełka-MB , Rodzinnie... - nie posiadam żadnej igły z turbodopalaczem ani przyrządu wydłużającego dobę ;) To wszystko zasługa parkowania :)

niedziela, 14 lipca 2013

176. Znowu Rubens

Kolejna strona wzoru ukończona. Tym oto sposobem dotarłam do połowy (!) szerokości obrazu.


Tyle na dziś, bo padnięta jestem po całym dniu latania za dzieciakami ;) Ach, i dziękuję za zachwyty pod adresem notesu, córka nie chce nikomu go oddać :)

czwartek, 11 lipca 2013

175. Notesik z fuksjami

Witam Was :) Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i za to, że pomimo wakacji i urlopów, znajdujecie czas, by choć na chwilkę u mnie zagościć i zostawić miłe słówko :)
Dziś taki króciutki post, chciałam tylko pokazać, co udało mi się w przerwach od Rubensa "wymodzić". Jakiś czas temu córcia, wyczulona już na wszelkiego rodzaju zestawy do haftu ;) , wypatrzyła w lumpeksie taki malutki zestawik do zrobienia notesu z haftem. Chciała się za niego sama zabrać, jednak po otwarciu okazało się, że w zestawie nie ma wzoru - podejrzewam, że był w gazetce, do której ów zestaw dołączono... Jako wzór pozostało jedynie zdjęcie gotowego haftu. Niełatwe było to zadanie, jednak jakoś się udało - może nie jest idealnie ale córci się podoba, a to przecież najważniejsze :) Oto notes w całej okazałości:


Zbliżenie na hafcik:


i koraliki:


wtorek, 9 lipca 2013

174. Koci SAL - lipiec

Zgodnie z grafikiem, dzisiaj kicia, tym razem z kolorową tęczą w tle :)



A tak prezentuje się mój dotychczasowy kalendarz - spora gromadka kociaków ;)


poniedziałek, 8 lipca 2013

173. TUSAL lipcowy

Witanko wszystkim :) Dziś prezentacja słoika z odpadkami, sporo ostatnio wpadło do niego niteczek przy powstawaniu Rubensa :)


Jutro kolejny post, tym razem koci ;)

wtorek, 2 lipca 2013

172. Parkowanie nitek

Ponieważ sporo osób prosiło o pokazanie, na czym ta metoda polega, wstawiam dziś link do filmików, z których się uczyłam. Co prawda w sieci znajdziecie mnóstwo podobnych tutoriali, rysunkowych i filmowych, dla mnie osobiście te okazały się najbardziej zrozumiałe :)



Co prawda autorka filmów haftuje od dołu do góry, ja zaczęłam Rubensa od góry, jednak "mechanizm" działania jest podobny ;) Podoba mi się również metoda "kotwiczenia" początku nici, choć osobiście jeszcze nie próbowałam, bo mam zbyt miękką kanwę, jednak przy najbliższej okazji na pewno skorzystam ;)

Przy okazji zapraszam zainteresowanych haftami wielkoformatowymi na nowopowstały blog miłośniczek  "gigantów"  http://xxxduzyformat.blogspot.com/ , który mam zaszczyt współtworzyć :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...