sobota, 30 listopada 2013

200. Ktoś chętny na cukieraski..?

Wypadałoby coś wrzucić na bloga, tyle, że po prawdzie nie mam Wam co pokazywać... Żadnego UFOka nie udało mi się dokończyć, mimo, że plan tygodniowy do tej pory był skuteczny. Wszystko przez te święta - musiałam zostawić wszystkie robótki "planowe" i zająć się tymi świątecznymi. Pojawiły się zamówienia na dość oryginalne bombki choinkowe, którymi pilnie muszę się zająć, a że brak mi części materiałów, czekam na zamówione paczuszki i w międzyczasie powstają malutkie hafciki do tychże bombek. Całość będę mogła pokazać pewnie dopiero w okolicy świąt, ale dziś mam dla Was niespodziankową rozdawajkę z okazji 200-go posta :)

Cukieraskami są dwa zestawy przydasiowe:

Zestaw nr 1 - "papierowy" - naklejki i papiery z motywami azjatyckimi:


Zestaw nr 2 - "koralikowy" - najprzeróżniejsze koraliki :

Chętni na paczuszki proszeni są o:
1. Zgłoszenie chęci udziału w zabawie w postaci komentarza pod tym postem, z zaznaczeniem, który zestaw woleliby otrzymać
2. Zamieszczenie podlinkowanego banerka na swoim blogu
3. Cierpliwe czekanie do 15 grudnia na ogłoszenie wyników :)

niedziela, 24 listopada 2013

199. Japoneczki w pełnej odsłonie

Tak, jak wczoraj obiecałam, dziś zdjęcie grupowe ;)

Oto i one:


I po kolei:


Jeszcze nie wiem, co z nich powstanie, najprawdopodobniej po prostu oprawię w ramkę i powieszę na ścianie :)

Zapraszam jeszcze jedną chętną osóbkę do zabawy "Podaj dalej" w poprzednim poście :)

sobota, 23 listopada 2013

198. Podaj dalej

Jakiś czas temu zapisałam się na zabawę "Podaj dalej", tym razem u Luny. Otrzymałam od niej pięknie pachnącą... biżuterię :)
Tak, tak, PACHNĄCĄ !!! Bo Luna nie dość, że wyczarowała ze wstążeczki piękne róże, to jeszcze nadała im piękny, różany zapach :)
Zdjęcia zapożyczyłam z bloga Luny, bo pogoda u mnie okropna, nie da się zdjęć zrobić :/ Mam nadzieję, że autorka się nie obrazi :)


Zgodnie z zasadami, ogłaszam kontynuację zabawy:
Dwie pierwsze osoby, które zgłoszą pod tym postem chęć otrzymania ode mnie podarunku, w ciągu roku będą mogły spodziewać się listonosza z paczuszką :) A po otrzymaniu niespodzianki ogłoszą taką zabawę na swoich blogach i obdarują kolejne dwie osóbki.
Czekam zatem na zgłoszenia, od razu proszę o adresy do przesyłki na kal32@buziaczek.pl, żebym jak najszybciej mogła wywiązać się z obietnicy :)
A jutro pokażę Wam już wyprane i wypicowane Japoneczki ;)

sobota, 16 listopada 2013

197. Ostatnia Japoneczka

Tak, tak, ostatnia :D
Oto i ona:


Kolorki nieco zmienione, bo zdjęcie pstrykane przy sztucznym świetle, mam nadzieję, że przy całości wyjdą oryginalne :)
Całość ujrzycie niebawem, na razie jeszcze małe poprawki muszę nanieść no a potem wyprać i wyprasować kanwę, żeby się odpowiednio prezentowały przed obiektywem :)


Dziękuję za przemiłe komentarze odnośnie naszych filcowych potworków, w sekrecie zdradzę Wam, że tak mi się spodobały, że powstają kolejne ;) A co do kociaka - Wasze słowa rozbawiły mnie do tego stopnia, że siedziałam jak głupia i chichotałam do monitora :D
Zmykam teraz odwiedzić przynajmniej część z Was, bo niby sobota wolna, ale same wiecie, jak jest - w domu zawsze jest coś do roboty...

sobota, 9 listopada 2013

wtorek, 5 listopada 2013

195. Tym razem filcaki

Jak w tytule - zajęliśmy się filcem :) 
Moja siostra Mary przyniosła dla Milki dość sporą kupkę filcowych resztek, pozostałości po laleczkach, jakie szyła dla znajomych. A że dzieciorki leżały rozłożone choróbskiem, trzeba było je czymś zająć ;)


 Ciocia wspomniała, że kociak "zjadł" jej pudełko, w którym przechowywała długopisy na biurku. Milka zapałała ochotą do pracy, więc rozłożyliśmy się z naszym warsztatem na stole:


i wspólnymi siłami wykonałyśmy taki oto pojemniczek na pisadła, w pełni recyklingowy, bo wykonany z owych resztek i rolek po papierze toaletowym ;)
( dużo fotek, bo program do stworzenia kolażu jakoś nie chce ze mną współpracować)

Tak więc za resztki ciocia zyskała nowe pudełko.
Wykorzystaliśmy też część ścinków do wykonania zawieszek świątecznych. Milka zrobiła dwie:


Kacprowi cierpliwości wystarczyło tylko na jedną ;)




Mnie przypadło wykonanie ptaszków. Jeden dla nowego Angrymaniaka - Miśka :


Drugi - sówka - poleciał do Beatki za umieszczenie na moim blogu 1000-go komentarza:


Do sówki dołączyłam kilka przydasi, mam nadzieję, że Beatka będzie zadowolona :)


Jeszcze jedna paczuszka z przydasiami poleciała do Agnieszki w zamian za garść niteczek do mojego wzornika muliny Anchor :


Wzornika nie zaczęłam, bo dość dużo kolorów jeszcze mi brakuje. Staram się skompletować całą paletę, a w międzyczasie pracuję nad wzornikiem DMC, by sprawdzić, czy mój pomysł da się zrealizować i czy będzie praktyczny :)
To tyle na dziś, gratuluję tym, którzy wytrwali do końca ;)


poniedziałek, 4 listopada 2013

194. TUSAL listopadowy


Z jednodniowym opóźnieniem prezentuję Wam mój wypchany po brzegi słoiczek - już musiałam dość mocno ugnieść zawartość, żeby do ostatniego nowiu wystarczyło ;)






Cieszę się, że moja Azjatka się Wam spodobała, minki wszystkim starałam się zmienić na uśmiechnięte, bo we wzorze chyba tylko jedna się uśmiecha... Jeszcze nie wiem, co zrobię z całością, będę się zastanawiać w trakcie haftowania ostatniej :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...