poniedziałek, 22 grudnia 2014

261. Ostatni post TUSALowy w tym roku

Tak, to już koniec tegorocznej słoiczkowej zabawy... Ania podjęła się organizacji przyszłorocznej edycji TUSALa, ale jeszcze nie wiem, czy wezmę udział. Same wiecie, jak to jest z dodawaniem postów na czas - nie zawsze się człowiek wyrobi.
No dobra, bez zbędnego marudzenia - ostatnia fotka mojego pełnego już słoika:


Przy okazji pokażę Wam moją tegoroczną choinkę, którą ubieraliśmy wczoraj z dziećmi.


Jak dzieci były jeszcze malutkie, ubieraliśmy z mężem na biało-niebieski kolor nasze drzewko, z czasem jednak zaczęło przybywać ręcznie robionych ozdób w najprzeróżniejszych kolorach, dlatego taka pstrokata ;) Sporo ozdób jest wykonanych Waszymi rączkami :)

Czarna Dama ogłosiła na swoim blogu konkurs na najładniejszą choinkę , może też pochwalicie się swoimi ?

To już ostatni moment, by złożyć Wam życzenia świąteczne :)


Dzwonią dzwonki u sań,
stół pełen wigilijnych dań,
pod obrusem sianko leży,
rodzina na Pasterkę bieży.
Będą wszyscy kolędować,
z narodzenia Pana się radować.
Kolędujmy i my wraz,
bo radosny nadszedł czas.

A Tygrys jak zwykle ma  swój punkt widzenia na tą całą przedświąteczną krzątaninę...


sobota, 20 grudnia 2014

260. Bomb(k)owo :)

Witam wszystkie duszyczki, które nie uległy przedświątecznej gorączce i relaksują się przed monitorem z pyszną kawunią lub herbatką ;)
Najpierw w imieniu Emilki dziękuję za Wasze komentarze odnośnie jej prac. Była bardzo dumna, kiedy je czytała :) Niewtajemniczonym muszę wyjaśnić, kim jest Szczerbatek. Otóż, proszę Państwa, jest to smok z gatunku Nocna Furia, nieodłączny towarzysz Czkawki w filmie "Jak wytresować smoka", a wygląda tak:

Zdjęcie pochodzi z tej strony

Teraz przechodzimy do tytułu posta, czyli reszta bombek, jakie powstały w tym roku:





Jak widać, niebieskie  cieszą się największą popularnością ;)

I na koniec kolejna fotka z serii "Najdziwaczniejsze miejsca do spania":



czwartek, 18 grudnia 2014

259. Szczerbatek

Dawno, dawno temu obiecałam Wam zdjęcia wytworków Emilki, i nawet je zrobiłam, tylko jakoś zawsze zapomniałam je tu pokazać...
Bez zbędnego gadania zapraszam na sesję zdjęciową Szczerbatka, a właściwie dwóch ;)





Jeden niestety ucierpiał w starciu z Tygrysem...

Dziękuję Wam za ciepłe komentarze i za wszystkie kartki, które do mnie przychodzą - wielki uścisk dla Was, kochane :)

czwartek, 11 grudnia 2014

258. Reszta kartek i metryczka

Dziś wpadam na chwilę z kolejną porcją kartek. Niestety nie udało mi się odzyskać reszty zdjęć, a powstało kartek łącznie 20 sztuk. Musicie zadowolić się tym, co udało się uratować...






Ostatnia to dzieło Emilki :)
A do grona metryczek dołączyła kolejna, tym razem dla mojego "najświeższego" bratanka :


Kolory wyszły jakieś nie teges, w rzeczywistości są ładniejsze...
Jak widać, przedświąteczne porządki objęły również moje blogowe progi ;)


wtorek, 9 grudnia 2014

257. Kartki tym razem świąteczne

Dziś kilka kartek, które powstały pewnego listopadowego popołudnia. Emilka wytrwale mi pomagała i także przygotowała kilka, między innymi taką na urodziny swojej matki chrzestnej :


A tu już kartki, które poleciały do Was :)



Niestety straciłam część zdjęć więc wszystkich nie mogę zaprezentować. Liczę na to, że pochwalicie się na swoich blogach, jak kartki do Was dotrą ;)

Odpowiadając na Wasze pytania odnośnie bombek - robię je z kul styropianowych o średnicy 8 cm, więc są niemałe, ale bardzo lekkie. Zrobiłam całe komplety sześć lat temu dla najbliższej rodziny jako prezenty bożonarodzeniowe, właśnie z imionami, i tak się spodobały, że od tamtej pory co roku dostaję kilka zamówień na kolejne. Zawsze znajdzie się też parę osób do obdarowania, więc na brak pracy nie mogę narzekać ;) Właśnie moje pociechy "zamówiły" sobie po jednej dla swojej wymiankowej pary na szkolną Wigilię, jest też kilku grudniowych solenizantów w rodzinie, skutkiem czego chwilowo jestem "zabombkowana" hehe :D

piątek, 5 grudnia 2014

256. Kartki i pierwsze bombki w tym roku

Niestety wzory kaszubskie muszą na swoją kolej poczekać, pewnie dopiero po Nowym Roku się będę mogła za któryś zabrać. Na razie sezon świąteczny - na Waszych blogach już w pełni, u mnie dopiero początek. To znaczy początek na blogu, bo nad wieloma rzeczami pracowałam już od października, a jeszcze nie wszystko mogę Wam pokazać ;)
Kartki jeszcze nie-świąteczne, bo urodzinowe. Tak się złożyło, że w rodzinie Małża dwóch chłopców obchodzi urodziny 6 grudnia. Dla nich powstały te oto dwie kartki, które mam nadzieję jutro dojdą do Solenizantów :)



Bombek powstało więcej, dziś tylko dwie mogę zaprezentować, a właściwie trzy. Pierwsza nie spodobała się osobie zamawiającej, więc zrobiłam drugą.


Sezon bożonarodzeniowy uważam za otwarty ;)

środa, 3 grudnia 2014

niedziela, 30 listopada 2014

254. Pojemnik z rolki po taśmie - tutorial

Zgodnie z obietnicą - dziś instruktaż dla każdego, kto chciałby spróbować być "eko" i zrecyklingować na pozór niepotrzebną rzecz. Jak już widać po tytule, do wykonania pojemniczka potrzebujemy rolkę po taśmie klejącej, oczywiście tej dużej, np. dwustronnej lub pakowej.

Górny brzeg malujemy białą kryjącą farbą ( ja użyłam akrylowej), bo będzie później troszkę widoczny.

Z dość grubej i sztywnej tekturki (np. podstawki pod piwo) wycinamy koło wielkości rolki.


Teraz bierzemy filc w wybranym kolorze i wycinamy dwa koła - jedno wielkości tego wyciętego z tekturki, drugie nieco mniejsze, dopasowane do wewnętrznej wielkości rolki. UWAGA! Filcu jeszcze NIE PRZYKLEJAMY!!!

Dopasowujemy filc do wewnętrznej ścianki rolki, przycinamy i przyklejamy. Ja zrobiłam to w ten sposób - włożyłam arkusz filcu do środka, obcięłam tak, by wystawało kilka milimetrów, a po przyklejeniu odcięłam wystające resztki.


Skoro mamy już środek, pora na wierzch. mierzymy wysokość rolki oraz jej obwód, do wymiarów dodajemy 0,5 cm i wycinamy odpowiedni pasek z filcu. Ozdabiamy go według własnego uznania. Ja akurat użyłam tu hafciku z kurką, ale ostateczny wynik zależy wyłącznie od Waszej fantazji :)


Przyklejamy zewnętrzny pasek do rolki w taki sposób, aby oba łączenia (wewnętrznego paska i zewnętrznego) były w tym samym miejscu. Teraz możemy przykleić tekturkę na dno.

Dopasowaną kolorem tasiemkę przyklejamy wzdłuż linii łączenia się pasków filcowych, początek i koniec tasiemki przyklejamy do tekturki.



Jak widać, mnie się niestety w tym przypadku nie udało trafić z miejscami łączenia ;) 
Teraz przyklejamy wycięte wcześniej filcowe koła na dno naszego pojemniczka a górny brzeg ozdabiamy sznureczkiem.
I gotowe :)

Same widzicie, że to nic skomplikowanego, a takich pojemniczków na przydasie w naszych kącikach twórczych nigdy za wiele ;) Jeśli któraś z Was będzie miała ochotę skorzystać z tego tutka, proszę tylko o pozostawienie linka w komentarzu do miejsca, gdzie będę mogła obejrzeć Wasze wytworki :)

piątek, 28 listopada 2014

253. Z archiwum (3)

 Widzę, że przypadły Wam do gustu moje obrusy, więc dziś mam dla Was kolejny ;) , tym razem z haftem kaszubskim. Wzory zaczerpnięte z teczki, o której pisałam Wam tutaj. Kolory tym razem prawidłowe ;)


Obrus także w stałym użytkowaniu, haftowany nićmi Ariadny, i stwierdzam, że nic nie wyblakło ani się nie sprało, więc ukłony w stronę producenta :) Właściwie wszystkie prace w tamtym czasie haftowałam Ariadną, dopiero gdzieś przy portrecie Papieża zaczęłam powoli "przechodzić" na DMC. Ale zeszłam z tematu ;)
Centralny motyw i dowód na to, że obrus jest w użyciu - brzydka plama z wosku, której się pozbyć nie mogę :(


I motyw z narożnika:


Dziękuję za wszystkie komentarze i Wasze odwiedziny :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...