czwartek, 30 stycznia 2014

210. TUSAL po raz drugi

Dzisiaj prezentacja nowych słoiczków. Mój słoik pozostał ten sam, zmieniłam mu jedynie pokrywkę. Przy okazji wypróbowałam nową technikę - crazy patchwork. Chciałam odskoczyć na chwilę od krzyżyków, a jak mi poszło? Oceńcie sami :)



I jeszcze fotki bez lampy błyskowej:




12 komentarzy:

  1. Ale kolorowo! Czy ja dobrze widzę pajączka?:)) Świetny sloiczek.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten pajączek jest boski!!
    Śliczny słoiczek

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie bomba! Lubię takie nietypowe pomysły. Pajączek jest boski. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pomysłowo ozdobiłaś przykrywkę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ się dzieje na tej pokrywce! Bardzo fajny pomysł i świetny efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Poszło ci wspaniale. Najbardziej podoba mi się pajączek!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki fikuśnypajączek i poznaję chyba materiał na którym wyszywałaś :) świetny pomysł i piękne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  8. Słoiczek jest piękny. I ta technika... Pierwszy raz tym słyszę. Niezła z Ciebie crazy laska :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny:)Śliczne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...