sobota, 17 maja 2014

223. Co się działo, gdy się nic nie działo..?

Oczywiście, co działo się w mojej "pracowni", gdy na blogu trwała cisza? Niewiele się działo, jednak coś tam w ostatnim czasie powstało. Niestety, UFO-ki od dwóch miesięcy wyglądają tak samo. Duże projekty wymagają dużej ilości wolnego czasu, więc brałam się raczej za te niewielkie. Pokończyłam zaczęte jeszcze w ubiegłym roku zakładeczki, wszystkie związane z serialowym Doktorem:


W ramach recyklingu puszka po brzoskwiniach zamieniła się w pojemnik do przechowywania długopisów:



Przy okazji znalazłam jeszcze zdjęcie pudełeczka, którego Wam nie pokazywałam. To było pierwsze takie moje pudełko, widać wszystkie niedociągnięcia, ale same wiecie, że na błędach się człowiek uczy ;)



Podczas oglądania jakiegoś filmu udało mi się pozszywać wycięte dawno temu filcowe skrawki, w wyniku czego powstały dwie broszki - sówki:



Ostatnie hafciki, jakie Wam chcę pokazać, to SALowe drinki.




Na chwilę obecną mam trzy (z dziewięciu) i jestem mocno w tyle za resztą dziewczyn, może jutro uda mi się coś podgonić. Wszystko zależy od pogody, bo jak dopisuje, sporą część dnia spędzamy na działce. Mnóstwo pracy trzeba tam włożyć, żeby wyglądała w miarę możliwie, choć na pewno w tym roku jeszcze mi się to nie uda :( Jak ktoś jest ciekawy zdjęć, zapraszam tutaj, staram się na bieżąco dokumentować naszą na razie bezowocną walkę z chwastami. Jeszcze dużo wody upłynie, zanim będę mogła zasiąść na leżaku z robótką w ręku...

9 komentarzy:

  1. O, było pracowicie! Wszystko mi się podoba - puszka bardzo ładnie ci wyszła, sówki słodkie, a drinczusie kuszą (ślicznie wyszły na... lnie?) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie prace świetne, ale najbardziej podobają mi się te zakładeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej podobają mi sie zakładki i sóki...ach ten brak czasu na robótki...a treaz zobaczę co u Ciebie na działce :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko bardzo śliczne, ale ta gitara na puszce podoba mi się wyjątkowo!
    Działka rzeczywiście pochłania dużo czasu, ale i daje wiele radości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ci wyszły te drinki. Oby tak dalej i nie martw się, że jesteś w tyle. Będzie czas to podgonisz:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj jak widać duuużo się działo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kobito Hello Sweetie to mój faworyt gdyż jest to związane z ulubioną bohaterką tegoż serialu....
    Drinki...tak pieknie wyszyte że aż mi smaka zrobiłaś...

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś tam jednak się u Ciebie działo:) i to nawet całkiem sporo bym powiedziała:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie no żartujesz?Ty dostajesz jakieś dodatkowe godziny w gratisie czy jak?Cudne!!!Wszystko:) Tylko powiedz..ta puszeczka..na niej filc, zgadza się?A co na nim..to jest naszyte czy namalowane???

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...