piątek, 6 czerwca 2014

225. Bardzo spóźniony TUSAL i girlanda

Właściwie to termin był ponad tydzień temu, ale przez moją dość liczną teraz rodzinkę, całkiem zapomniałam pstryknąć zdjęcie. Trudno też znaleźć mi chwilkę na haft, nie wspominając już o wizytach u Was :( Może Organizatorka wybaczy mi to opóźnienie.
Słoiczek na dzień dzisiejszy prezentuje się tak:


Niewiele przybyło, bo od dobrych trzech tygodni próbuję skończyć mój UFOkowy Ratusz. Zostało mi zaledwie około 500 krzyżyków i kontury, ale jak postawię 10 dziennie to już mogę to uznać za sukces...

Jest jedna rzecz, którą mogę Wam zaprezentować, a która powstała jeszcze na początku maja. Pewnego wieczoru, oglądając z Małżem film,  wycinałam kształty kwiatków z filcu. Filc zamówiłam w ubiegłym roku przez internet z nadzieją na wykorzystanie przy wykańczaniu moich hafcików, jednak okazało się, że jest to filc sztuczny, bardzo sztywny i w dodatku w kolorach mocno odbiegających od tych prezentowanych na zdjęciach. Wybrałam więc te najbardziej wiosenne, i zainspirowana propozycją z gazetki, tak sobie siedziałam i wycinałam. Drugiego wieczoru nastąpiło zszywanie. Kwiatków powstało 30 sztuk, a z nich kolorowa girlanda. Na zdjęciach jeszcze "na leżąco", w promieniach majowego słoneczka, ostatecznie zawisła na brzegu łóżka córki.




Uff... Dotarłam do końca. Wierzcie mi lub nie, ale pisałam ten post prawie trzy godziny, w przerwach pomiędzy karmieniem Tygryska, zaganianiem dzieci do łóżek i odgrzewaniem Małżowi obiadu. Muszę Wam zakomunikować, że na razie ta częstotliwość ( a raczej jej brak) dodawania nowych wpisów raczej się utrzyma, przynajmniej dopóki szkoła się nie skończy. Dziękuję Wam, że mimo mojej nieobecności nadal ze mną jesteście.
A, i widzę, że już niedługo kolejna osoba złapie licznik :) Życzę powodzenia i czekam na maila od szczęściarza ;)

5 komentarzy:

  1. byle do przodu,piękna girlanda

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te filcowe kwiatuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu ja i tak Cię podziwiam kiedy na to wszystko znajdujesz czas. Przy trójce dzieci roboty jest cała masa a tu jeszcze girlanda, hafty i blogowanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z przedmówczynią, ja mam tylko (albo aż!!) córę i z niczym się wyrobić nie mogę...ciągle piorę, prasuję i sprzątam, a nic nie wyprane, nie wyprasowane i wszędzie chlew...a gdzie czas na przyjemności...???Jesteś super zorganizowaną osóbką..A girlanda przepiękna, taka kolorowa:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...