niedziela, 27 lipca 2014

231. TUSAL i reszta zaległości

Kolejna odsłona słoiczka, tym razem w towarzystwie kolorowego hafciku dla Milki:


Ukończony Tajemniczy SAL z Facebooka:


I SALowy koktajl:


Na dziś to wszystko, bo duchota taka, że nic się nie chce...


6 komentarzy:

  1. Hafcik z tajemniczego salu jest przepiękny!
    Mina kota mówi sama za siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne hafty, a zdjęcie z kociakiem jest przezabawne :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten tajemniczy sal jest piękny, aż się chce napisać - koronkowa robota!

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak podziwiam bo ja przy tych upałach to z nitką miałam nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten tajemniczy SAL:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...