środa, 5 listopada 2014

249. Budujemy nowy dom...

A może raczej całą ulicę :p

Niestety wyjazd w ostatniej chwili nie wypalił, więc jestem z Wami z powrotem. Nie ma jednak tego złego... Zyskałam parę godzin wolnego czasu, który mogłam poświęcić na robótki, dzięki czemu mogę Wam dziś pokazać pierwszy domek. Tu jeszcze "goły", albo jak mawia mój Małż, " w surowym stanie" ;)



A tu już całkowicie wykończony :)


Jednak to prawda, co mówią o budowaniu domu - wykończenie zabiera więcej czasu niż sama budowa :D Te kontury były mordercze. Nie mam pojęcia, jak przebrnęłam przez nie za pierwszym razem, na szczęście mam to już za sobą, można się brać za kolejny budynek, jak tylko uporam się z kartkami świątecznymi.

Na koniec parę fotek Tygrysa, który udowadnia, że spać można absolutnie wszędzie :)


14 komentarzy:

  1. Świetny Kotek:) A domek bardzo ładnie wyszedł i czekam na kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ty też masz Tygrysa? I to takiego podobnego do mojego?! Ale super!:) A różnica miedzy pierwszym a drugim zdjęciem niesamowita. Co to jednak znaczą kontury. Piękny domek.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe - faktycznie nie grymasi z miejscami do odpoczynku - fajnie. Śliczny jest. Domek faktycznie po wykończeniu wygląda zupełnie inaczej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładniutki ten domek!, żeby ten prawdziwy można było tak szybko zbudować. A koty zawsze wybierają dziwne miejsca do leżenia, u nas jest drapak, ale mało używany przez 2 pupile. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojejku, i jak ladnie domek wyszedl!! Konturki , ktore wbywaja wredne i meczace, nadaja calego efektu!! Slicznie.. Kotek wygodny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Domek piękny. Mój mąż mawia że wykańczanie domu - wykańcza :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny domek zbudowałaś, wykańczanie jest zawsze pracochłonne.
    Kocio słodziutki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny domek, ale kot i tak ładniejszy :) Kot zawsze jest ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wykończona elewacja zwiększa wartość "nieruchomości" :))
    Pogłaszcz ode mnie kocurka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Warto było się pomęcyć bo efekt niesamowity....

    OdpowiedzUsuń
  11. Wykończenie pochłania czas, ale ile uroku dodaje!:)
    Uroczy kociak:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny domek, buduj dzielnie dalej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny domek, ja też jestem w trakcie budowy :)
    A za kotami nie nadążysz, moja Kiciata też lubi sypiać w najdziwniejszych miejscach i pozycjach.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Super domek..choć wiele dziewczyn lubi "konturki", bo wtedy jest super efekt, to niby tak...ale robienie ich...brrr..

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...