piątek, 28 listopada 2014

253. Z archiwum (3)

 Widzę, że przypadły Wam do gustu moje obrusy, więc dziś mam dla Was kolejny ;) , tym razem z haftem kaszubskim. Wzory zaczerpnięte z teczki, o której pisałam Wam tutaj. Kolory tym razem prawidłowe ;)


Obrus także w stałym użytkowaniu, haftowany nićmi Ariadny, i stwierdzam, że nic nie wyblakło ani się nie sprało, więc ukłony w stronę producenta :) Właściwie wszystkie prace w tamtym czasie haftowałam Ariadną, dopiero gdzieś przy portrecie Papieża zaczęłam powoli "przechodzić" na DMC. Ale zeszłam z tematu ;)
Centralny motyw i dowód na to, że obrus jest w użyciu - brzydka plama z wosku, której się pozbyć nie mogę :(


I motyw z narożnika:


Dziękuję za wszystkie komentarze i Wasze odwiedziny :)

9 komentarzy:

  1. Wspaniały! A próbowałaś prasować plamę przez ręcznik papierowy...powinno zejść (u mnie to skutkuje).

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny obrus. Coraz bardziej nabieram ochoty na własne takie dzieło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe dzieło. Jestem pod wrażeniem. A co do plany to próbowałaś zaprasować na bibule?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow nie wiedziałam że Ty takie cuda Tworzysz, chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny. Mam jedną serwetkę z takim motywem, którą wyszywałam na ZPT w podstawówce..

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny, podziwiam za ogrom świetnej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ania podała dobry pomysł, najlepiej prasować przez ręcznik papierowy, ale żeby nie przypalić...reszta to tłuszcz, więc powinno płynem do naczyń...aczkolwiek tak naprawdę nie widać na zdjęciu. Obrus jest cudny:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...