piątek, 26 września 2014

241. TUSAL

Znów lekko spóźniony, jak to mówią, skleroza nie boli...


Jak widać, twórczy bałagan zalega na moim biurku, bo tworzy się coś, tworzy... Najpierw wersja "testowa" dla mnie, a jak się uda, to trzy sztuki dla zwycięzców rozdawajki też powstaną ;)

Cieszę się, że moje drobiazgi Wam przypadły do gustu, i że odwiedzacie mnie mimo tak długich przerw między postami. Zawsze, kiedy obiecam sobie, że zajmę się trochę blogiem, coś zmienia moje plany. Ostatnio była to tzw. "grypa żołądkowa", która rozłożyła nas wszystkich, całą piątkę :( Na szczęście już doszliśmy do siebie, wiec mam nadzieję, że w końcu coś ruszy...

wtorek, 23 września 2014

240. Hurtowo

Dziś wszystkie zaległe zdjęcia, stąd tytuł posta. Najpierw mały pojemniczek, który powstał pod wpływem chwili, a powędrował wraz z książką i kilkoma drobiazgami do Doriss:



Jak napisała nowa właścicielka, sprawdza się jako pojemniczek na bransoletki :)

Z papierowych różności, które otrzymałam od Was w trakcie zabaw i wymianek, powstały takie niewielkie bileciki dla opiekunek ze żłobka Najmłodszego, które dołączyłam do kwiatów na pożegnanie:
 (to moje pierwsze scrapkowe próby, więc proszę o wyrozumiałość)

Pożegnanie żłobka na ogół równa się powitaniu obowiązków przedszkolnych, a co za tym idzie, szykowaniem wyprawki. Oczywiście nie obejdzie się bez worka na kapcie. Początkowo zamierzałam ozdobić go literką D z małym hafcikiem Kubusia Puchatka, do niedawna ulubieńcem Miśka. Niestety, Kubuś poniósł sromotną klęskę w starciu z Bobem Budowniczym, więc na worku pojawił się Bob:



Moja uzdolniona sąsiadeczka Ania na początku września obchodziła urodziny, i dla niej powstał taki oto spersonalizowany notesik:


I to już wszystko. Niewiele prac nowych, reszta to ufoki, które staram się systematycznie wykańczać, zanim one wykończą mnie...
Emilka pod wpływem Waszych przemiłych komentarzy nabrała zapału twórczego i już powstają kolejne wersje Szczerbatka, zapowiada się więc wkrótce kolejna sesja zdjęciowa ;)


czwartek, 18 września 2014

239. Kolejne plasteliniaki

Witam wszystkich po kolejnej przerwie. Niestety, same wiecie, że początek roku szkolnego nie sprzyja robótkowaniu, bo ciągle jest coś innego do zrobienia. A to wywiadówka ( w moim przypadku trzy), a to trzeba dokupić książkę albo ćwiczenia, co chwilę zmiana planu lekcji i trzeba rozkład dnia dopasować... Do tego doszło mi jeszcze poszukiwanie pracy. Już nawet udało mi się znaleźć zatrudnienie, od wczoraj miałam zaczynać, a w końcu nic z tego nie wyszło, więc zaczynam od początku...
Mimo tego zabiegania coś tam udało mi się potworzyć, ale dziś pokażę Wam kolejne plastelinowe wytworki Emilki. Muszę przyznać, że jeszcze się nie przyzwyczaiłam do tych jej miniaturowych postaci i nadal mnie zaskakuje ich rozmiarem ;)
Najpierw powstały trzy Atomówki, całkiem duże jak na Emilkę, bo wysokości 3 cm:


A po chwili dwie z nich  już "normalne", czyli prawie mikroskopijne:


Najbardziej jednak dumna jest ze swojego Szczerbatka:




Tak sobie myślę, że już całkiem niedługo będę musiała oddać jej swoje zapasy Fimo...

Dziękuję za wszystkie życzenia odnośnie rocznicy i urodzin, kto się jeszcze nie zapisał, zapraszam na rozdawajkę. Przygotowałam sobie taką dużą papierową torbę, do której odkładam wszystkie "fanty", które będą w wygranej przesyłce i tak sobie myślę, że nazbierało się tego tyle, że spokojnie mogę obdarować nie jedną, a trzy osoby :) Tak więc jeśli ktoś ma chętkę, niech się zapisuje, osób zgłosiło się na razie mało, więc szansa na wygraną bardzo duża :)
Lecę teraz pozaglądać przynajmniej do części z Was, bo strasznie zaległości mam w blogowym świecie :)

środa, 3 września 2014

238. Potrójne rozdanie :)

Witam Was ciepło pomimo znacznego ochłodzenia za oknem :) Jesień zbliża się coraz szybciej, jak wczesnym rankiem drepczemy z Młodym do przedszkola, widzimy oszronione samochody i trawniki... Wrzesień nas nie rozpieszcza, ale ja przecież mogę trochę porozpieszczać Was ! Tak się składa, że we wrześniu świętuję z dwóch okazji - urodzin i rocznicy ślubu. Obiecałam Wam z tych okazji rozdawajkę, więc oto jest. Niestety kopm nadaj nie chce współpracować z aparatem, zmuszona jestem więc posiłkować się fotkami archiwalnymi i znalezionymi w sieci. No to lecimy z koksem ;)
Najpierw banerek:
Teraz zadanie dla Was - ponieważ candy organizowane jest z okazji pewnych rocznic, do Was należy odpowiedzenie na pytania:
1. Które urodziny obchodzę w tym roku?
2. Którą rocznicę ślubu świętujemy z Małżem pod koniec września?
Uważnym czytelnikom bloga obie odpowiedzi nie powinny sprawić trudności, a każda prawidłowa to zwiększenie szans na nagrodę :)

Teraz nagrody - będą trzy. Pierwsza to książka z wzorami haftu krzyżykowego:
Całość pokazywałam Wam tutaj, jeśli ktoś nie widział, może sobie obejrzeć :)

Druga nagroda to zestaw do haftu "Twilleys-of-Stamford - Don't look down"

Przepraszam za marną jakość zdjęcia, lecz tylko takim na chwilę obecną dysponuję. Zestaw zawiera wzór, kanwę, mulinę oraz igłę, czyli pełen komplet :)
Nagroda trzecia to schemat do haftu + koraliki firmy DMC:

Znając siebie, co nieco jeszcze dołożę do przesyłek ;) 

A teraz zasady:

1. W zabawie mogą wziąć udział tylko osoby aktywnie prowadzące bloga. Osobom z fikcyjnymi kontami, zbierającym nagrody "za darmochę", grzecznie dziękuję.
2. Aby wziąć udział w zabawie, należy pozostawić pod tym postem komentarz z  odpowiedziami na zadane przeze mnie pytania oraz umieścić podlinkowany banerek na swoim blogu. 
3. Na odpowiedzi czekam do 30 września 2014r. do północy.
4. Nagrody wysyłam tylko na terenie Polski.

No cóż, to chyba wszystko :) W takim razie czekam na Wasze zgłoszenia :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...