środa, 11 lutego 2015

270. Kolejny WIP do listy...

Jak wspominałam kilka postów wcześniej, przy prezentacji moich obecnych "prac w toku", do listy dołączyła jeszcze jedna pozycja. Był taki moment przed świętami, że poczułam przesyt krzyżykami i zamarzył mi się powrót do haftu płaskiego. Z braku konkretnego pomysłu chwyciłam za gotowy zestaw, upolowany dwa lata temu w lumpeksie:


Jak widać, szału nie ma, ale z braku laku... Jednak miło zaskoczyła mnie zawartość (tak, leżał dwa lata i nawet go nie otworzyłam!), a dokładnie kolorystyka muliny. Okazało się, jak często bywa, że kolory zdjęcia poglądowego na okładce różnią się od kolorów faktycznych haftu, tym razem jednak na korzyść. Może więc nie będzie tak źle, jak początkowo się zapowiadało ;)



Zaczęłam od malw, tak na przekór zimie. Pierwszy listek wykonałam według instrukcji, i wiecie co? Nie podobał mi się :P


Kolejny już powstał "po mojemu" i wydaje mi się, że nieco lepiej się prezentuje:


Doszłam do wniosku, że nie warto trzymać się ściśle instrukcji, traktuję ją raczej jako podpowiedź odnośnie kolorów. Dalej poszło już z górki:

Wybaczcie jakość zdjęć, ale wszystkie robione przy sztucznym świetle, dlatego niespecjalnie wyglądają. Na chwilę obecną obie malwy są już gotowe, nawet zaczęłam fragment ławeczki, jednak za nic nie mogę znaleźć zdjęcia, choć jestem pewna, że je robiłam :(

Niestety wszystkie moje WIPy musiały chwilowo ustąpić miejsca robótce pierwszokomunijnej, którą chcę skończyć, póki jeszcze mam choć troszkę czasu na robótki. Bo niestety zanosi się na to, że wkrótce i na hafcikowanie czasu mi zabraknie :(

Dziękuję za wszystkie komentarze dotyczące serwetki, która mimo, że niewprawną jeszcze wtedy ręką haftowana, służy do dzisiaj i ozdabia stół w kuchni w czasie Świąt Wielkanocnych :)



14 komentarzy:

  1. Zdecydowanie Twoja wersja listków jest ładniejsza.Cały obrazek zapowiada się uroczo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że są takie zestawy do haftu płaskiego. Będzie piękny obrazek.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, będzie pięknie!:) Czekam na pokaz dalszego ciągu.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój listek bardziej mi się podoba :) Będzie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba ten wzór :) Muliny zdecydowanie na +, te kolory są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za poprzedniczką - Twoje listki leprze o niebo. Nie wiedziałam, że są schematy do haftu płaskiego... zaskoczona jestem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne początki, chwal się postępami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Również uważam że Twoje listki są świetne. Czekam na kolejną odsłonę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi sie ten obrazek, nawet na zdjęciu, nigdy nie haftowałam haftem płaskim i nie wiedziałam że można gotowy zestaw do niego kupić :) Nie mogę sie doczekać jak będzie wyglądał on w Twoim wykonaniu bo już początki są o niebo lepsze niż we wzorze. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Haft płaski to dla mnie wyższa szkoła :) Ten drugi listek wyszedł jak żywy. Super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt zadowaolający! :)
    Piękne i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam jak miałaś pierwsze wpisy o hafcie płaskim...normalnie doszłaś do perfekcji:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...