środa, 10 lutego 2016

322. Sukienki

Witajcie :)
Pogoda natchnęła mnie do przewietrzenia szafy i odgruzowania przynajmniej części pokoju, a przy okazji porządków natknęłam się na zakurzone pudełko, upchnięte w najdalszym kąciku na szafie. Zajrzałam do środka, a tam... sukienki i śpioszki po mojej Córci. Te najmniejsze, bo zostawione z myślą o lalce - bobasie, którą bawiła się Emilka. Dwie z nich chcę Wam dziś pokazać, ponieważ uszyłam je własnoręcznie, kiedy byłam w pierwszej ciąży, czyli jakieś 16 lat temu . Jakby na przekór pierwszy urodził się syn, więc sukienusie musiały poczekać ;)



Po przejrzeniu starych albumów udało mi się nawet odnaleźć jedno zdjęcie z modelką ;)


Sukienki są naprawdę małe, Milka miała tu jakieś dwa tygodnie :)


Dziękuję za Wasze liczne odwiedzinki  i miłe słowa, dajecie mi motywację do pisania kolejnych postów, bo często to mi się zwyczajnie nie chce, ale myśl, że Wy czekacie na kolejny wpis daje mi przysłowiowego kopa ;)

7 komentarzy:

  1. Śliczne te sukieneczki a i modelka widać że zadowolona.Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne sukieneczki, wyszły rewelacyjnie, aż dziwię się że uszyłaś tylko dwie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka ja bym chciała umieć szyć :( Jednak na razie podziwiam i sukienki są super! Czekam z niecierpliwością na kolejne Twoje prace, więc wracaj tutaj jak najczęściej :))

    OdpowiedzUsuń
  4. jaka focia hihi wzorzysta kanapa jak i ubiór maleństwa :) Taka zdobycz to jak wehikuł czasu.

    OdpowiedzUsuń
  5. No śliczne:) Modelka urocza:)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...