środa, 2 marca 2016

328. Porządki i metamorfozy

Wiosna idzie :) Przebiśniegi już w każdym kącie, nawet w skrzynce na parapecie coś mi rośnie (żebym tylko wiedziała, co to :P ). Porządki nadal trwają, powolutku dochodzę do ładu z dużym pokojem. Przewróciłam dosłownie wszystkie kąty, przejrzałam najciemniejsze zakamarki w szafie i na segmencie. Mój hafciarski kącik także doczekał się ładu. Nie zrobiłam zdjęcia "przed", ale wierzcie mi na słowo - pięknie to nie wyglądało. Komoda jest akurat na takiej wysokości, że wygodnie się na nią odkłada wszystko, a rzeczy nazbierało się na niej tyle, że zaczęły wręcz tworzyć piramidy... Pudełka po butach mają potencjał ;) A przy pięcioosobowej rodzinie nie brakuje mi "świeżych dostaw" takich pudełek hihi.


Przy okazji zużywam rzeczy, które kupiłam do prób z dekupażem. Nie jest to technika, w której dobrze mi idzie, więc lakier, akrylówki i różne serwetki leżały dość długo w jednej z szuflad. Połączenie przyjemnego z pożytecznym :) Opróżniam komodę z niepotrzebnych przydasi i zyskuję kolejne pudełko do przechowywania.


A tak teraz wygląda komoda na zewnątrz:


Pudełka mam takie jeszcze dwa, więc co nieco jeszcze się zmieni, ale mam nadzieję, że porządek utrzyma się przez jakiś czas ;)

Dziękuję Wam za miłe komentarze odnośnie sukienki :) Emilka ma jeszcze z osiem lalek, więc jest dla kogo szyć! Poza tym kupiłam ostatnio nową maszynę do szycia, więc tym bardziej kusi mnie, żeby dalej podziałać w tym temacie. Pytanie tylko kiedy???

7 komentarzy:

  1. No pewnie, porządek musi być..uwielbiam mieć wszystko uporządkowane, ale nie ukrywam, że trwa to u mnie dość krótko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tym kiedy to największy problem. Ale za to porządek idealny. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie wyszło to pudełko:) i porządek cieszy oczy:)
    Tez lubię mię uporządkowane rzeczy ale jak zaczynam coś robić to i porządek się kończy:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się pomysł z przemianą pudełka. Masz rację! Pudełka po butach mają potencjał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełko bardzo ładnie Ci wyszło :) pamiętam sekrety szycia, kiedyś moja mama je zbierała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę takich porządków, bo ja siedzę przy piramidach wełny czesankowej. Pudełko bardzo ładne, muszę kiedyś też spróbować tej techniki. Pozdrawiam Cię;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam pudełeczka małe i duże a w nich przydasie :) - u Ciebie panuje nienaganny porządek :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że Ci się podobało. Dziękuję za wspólnie spędzone chwile i zapraszam częściej. Każde Twoje słowo jest dla mnie nagrodą i wyróżnieniem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...